Parada okrętów, mająca zademonstrować rosnącą potęgę Chin na morzach była w czwartek punktem kulminacyjnym obchodów 60. rocznicy utworzenia chińskiej marynarki wojennej. W porcie Qingdao na Morzu Żółtym po raz pierwszy pokazano m.in. dwa okręty podwodne – „Długi marsz 6” i „Długi marsz 3” z napędem atomowym, mogące wystrzeliwać rakiety balistyczne – poinformowała gazeta „China Daily”.
Zagraniczne dane szacunkowe, cytowane czasem także w chińskich mediach, mówią, że marynarka wojenna Chin posiada do 10 okrętów podwodnych z napędem atomowym i 60 okrętów podwodnych z napędem konwencjonalnym.
Paradę 25 okrętów i 31 samolotów marynarki wojennej odebrał osobiście przywódca państwa i partii komunistycznej Hu Jintao, obecny na pokładzie niszczyciela „Shijiazhuang".
Na obchody rocznicowe przybyły delegacje z 29 państw; w paradzie międzynarodowej, którą także zorganizowano w Qingdao, wzięło udział 21 okrętów z 14 państw.
„Chiny potrzebują silniejszej marynarki wojennej (...). Nawet jeśli nie możemy prześcignąć Stanów Zjednoczonych, silniejsza marynarka wojenna może być pomocna w przeciwdziałaniu tym wpływom (potędze morskiej USA) i chronieniu interesów Chin" – uważa cytowany przez agencję Reutera Shi Yinhong, profesor stosunków międzynarodowych na pekińskim Uniwersytecie Renmin.
PAP
Paradę 25 okrętów i 31 samolotów marynarki wojennej odebrał osobiście przywódca państwa i partii komunistycznej Hu Jintao, obecny na pokładzie niszczyciela „Shijiazhuang".
Na obchody rocznicowe przybyły delegacje z 29 państw; w paradzie międzynarodowej, którą także zorganizowano w Qingdao, wzięło udział 21 okrętów z 14 państw.
„Chiny potrzebują silniejszej marynarki wojennej (...). Nawet jeśli nie możemy prześcignąć Stanów Zjednoczonych, silniejsza marynarka wojenna może być pomocna w przeciwdziałaniu tym wpływom (potędze morskiej USA) i chronieniu interesów Chin" – uważa cytowany przez agencję Reutera Shi Yinhong, profesor stosunków międzynarodowych na pekińskim Uniwersytecie Renmin.
PAP