Nowy rok przywitał nas mocno zimową aurą. W wielu regionach Polski od lat nie widziano tak śnieżnej i mroźnej zimy.
W styczniu temperatura była średnio ponad 3 stopnie poniżej normy. Najzimniej było w północno-wschodniej części Polski – śnieg leży tam nieprzerwanie od prawie miesiąca, a mróz nie ustępował nawet w ciągu dnia. Podobnie sytuacja wygląda w Warszawie. Tak wyraźnie ujemne odchylenie ostatni raz notowano w 2010 roku.
Zima nie odpuszcza. Najnowsza prognoza na luty 2026
Dla miłośników nieco wyższych temperatur nie mamy dobrych wieści. Z prognoz długoterminowych wynika, że zbliżający się wielkimi krokami luty zacznie się od dalszych spadków temperatur. Najnowsze modele wskazują, że wyż wschodnioeuropejski rozbuduje się na przełomie stycznia i lutego, przynosząc mroźną masę powietrza.
Najzimniej będzie na wschodzie – w ciągu dnia spodziewany jest kilkunastostopniowy mróz, a nocami lokalnie termometry mogą pokazać nawet 20-25 kresek poniżej 0. Możliwe, że to będą najzimniejsze noce tej zimy.
Po tym zimnym epizodzie pojawią się krótkie odwilże. Najpierw na południu, później w całym kraju, temperatury mają chwilowo wzrosnąć do 5–10 stopni. Śnieg zacznie topnieć, a opady mogą mieć postać deszczu lub marznącej mżawki, tworząc gołoledź. To jednak tylko chwilowa zmiana i nie oznacza szybkiego nadejścia przedwiośnia.
Pogoda na luty 2026. Kiedy przyjdzie ocieplenie?
Na północy i północnym wschodzie luty będzie chłodniejszy od normy, a silny mróz może jeszcze sporadycznie powrócić. W rejonach południowych aura okaże się bardziej umiarkowana, temperatury mają oscylować wokół wieloletnich średnich. W ciągu miesiąca pojawi się też więcej dni z opadami, głównie lekkimi, ale regularnymi – zarówno śniegu, jak i deszczu ze śniegiem i samego deszczu.
Końcówka lutego ma przynieść zmianę – mrozy będą sporadyczne, a częściej pojawi się umiarkowany chłód, więcej chmur i opadów. Choć zima zacznie tracić swój najbardziej surowy charakter, silne spadki temperatury wciąż mogą się zdarzać.
Czytaj też:
-42 stopnie i totalny paraliż kraju. Dziesiątki ofiar i masowe awarie prąduCzytaj też:
Szkoły odwołują zajęcia przez groźną pogodę, szefowa MEN podała dane. „Sytuacja jest ciężka”
