Katastrofa Airbusa: stan ciał wyklucza eksplozję

Katastrofa Airbusa: stan ciał wyklucza eksplozję

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Po przeprowadzeniu kolejnych sekcji zwłok, hipoteza o rozpadnięciu się Airbusa w powietrzu wydaje się coraz bardziej prawdopodobna – pisze „Le Monde”.
Już trzeci tydzień trwają poszukiwania wraku Airbusa  A330. Czasu jest coraz mniej, bo czarne skrzynki jeszcze przez co najwyżej 2 tygodnie będą emitowały sygnał, który ma umożliwić ich odnalezienie.

Na razie najwięcej informacji dostarcza sekcja zwłok ofiar. Według brazylijskiej prasy, odnalezione ciała były nagie i bez śladów poparzeń, co wyklucza hipotezę o nagłej eksplozji. Ponadto w płucach ofiar nie stwierdzono obecności wody, a więc przyczyną śmierci nie było utonięcie. Teraz zwłoki zostaną poddane promieniowaniu X, co pozwoli zidentyfikować obecność odłamków metalu.

Wszystkie poszlaki świadczą o tym, że samolot najprawdopodobniej rozpadł się powietrzu.
Ari Germano, brazylijski ekspert zajmujący się wypadkami lotniczymi, powiedział w wywiadzie dla dziennika „O Globo", że jedno ze zdjęć z miejsca katastrofy wywarło na nim szczególne wrażenie. Na zdjęciu widać, że fotele obsługi są złożone, co oznacza, że w momencie katastrofy stewardessy chodziły po pokładzie samolotu. Tragedia musiała być tak nagła i niespodziewana, że obsługa nie miała czasu zareagować.

Na razie Air France nie łączy katastrofy samolotu z awarią czujników prędkości. Niemniej jednak, pod naciskiem pilotów i po wielu doniesieniach o niesprawności tych urządzeń, linie lotnicze zdecydowały się je wymienić.

AF



 1

Czytaj także