Średniowieczna przyszłość

Średniowieczna przyszłość

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rosyjski Sąd Najwyższy odrzucił skargę związku broniącego praw rdzennych mieszkańców Syberii i Dalekiego Wschodu, który stwierdził, że władze Nadmorskiego Kraju poważnie naruszyły prawa Udehejców, donosi dziennik „Wriemia nowostiej”.
Przedstawiciele związku podkreślają, że decyzja władz o stworzeniu rezerwatu w Nadmorskim Kraju zmusza rdzenną ludność do powrotu do średniowiecznego trybu życia – w przeciwnym wypadku będą oni łamać prawo. Nowe zakazy powstałe w związku ze szczególną ochroną przyrody w tym rejonie pozbawiają ich nie tylko dostępu do terenów łowieckich – teraz ciężko będzie się dostać nawet do szkół, szpitali i sklepów.

Udehejcy to rdzenni mieszkańcy Dalekiego Wschodu, ich populacja liczy 1700 osób. Zamieszkują Chabarowski i Nadmorski Kraj. Od niepamiętnych czasów wyznają szamanizm i animizm. Dopiero z nadejściem przedstawicieli narodowości rosyjskiej pod koniec XIX wieku stali się narodem piśmiennym, a wielu z nich przyjęło chrzest. Udehejcy trudnią się przede wszystkim polowaniem, rybołówstwem i zbieraniem żeń-szenia. Nadal wierzą w pokrewieństwo człowieka z niedźwiedziem i tygrysem usuryjskim. Uważa się, że pełnoprawnymi obywatelami Udehejcy stali się w czasach radzieckich. Jednak już w latach 50. zmuszono ich do przeniesienia się z chat ukrytych pośród tajgi do wiosek, wybudowano im szkoły, szpitale i sklepy. A teraz zmusza się ich do rezygnacji z dorobku cywilizacji i powrotu do lasu.

Władze Nadmorskiego Kraju uważają, że nie naruszają praw Udehejców, ale ich bronią, pozwalając rdzennym mieszkańcom żyć zgodnie z pierwotną tradycją. Przedstawicielka Udehejców powiedziała gazecie „Wriemia nowostiej", że po odrzuceniu skargi przez Sąd Najwyższy zamierza zgłosić sprawę w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.

KW

 0

Czytaj także