Berlusconi przeprasza Hiszpanki kobiety zasiadające w rządzie

Berlusconi przeprasza Hiszpanki kobiety zasiadające w rządzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Słynący z kontrowersyjnych wypowiedzi, włoski premier Silvio Berlusconi, próbował wypalić fajkę pokoju z kobietami stojącymi na czele hiszpańskich ministerstw - donosi "El Mundo". Powód? Rok temu ocenił rząd Zapatero jako "zbyt różowy", dodając, że we Włoszech taka sytuacja byłaby nie do zaakceptowania, gdyż - jak mówi – „trudno jest znaleźć kobiety, które mają dobre przygotowanie i predyspozycje przywódcze".
Podczas dwustronnego szczytu między Włochami i Hiszpanią, jaki odbył się na Sardynii Berlusconi próbował się zrehabilitować po tak kontrowersyjnych słowach, ponieważ podczas szczytu musiał spotykać się z wieloma kobietami. Po powitaniu z Carme Chacin, stojącej na czele hiszpańskiego Ministerstwa Obrony i Eleny Salgado, motał się w wyjaśnieniach próbując uzasadnić swoje niefortunne stwierdzenia. Jak zwykle, w charakterystyczny dla siebie sposób, całą winą obarczył dziennikarzy. - Pragnę wyjaśnić, że słowa te zostały wypowiedziane z ironią. Tak naprawdę chciałem wyrazić swój podziw dla kobiet zaangażowanych w politykę - usprawiedliwiał się włoski premier.
Następnie, podczas konferencji prasowej Berlusconi kontynuował wyjaśnienia, obracając całą sytuację w żart: "Hiszpańscy dziennikarze specjalnie zinterpretowali moją wypowiedź w ten sposób. Dobrze wiadomo, że jestem oddanym wielbicielem płci pięknej, więc jak mógłbym krytykować kobietę, która zajmuje stanowisko ministra? Kobiety są największym prezentem zesłanym od Boga. Jak premier ojczyzny Casanovy i innych plejbojów może potępiać kobiety? " – wypalił. Po zakończeniu przemówienia Berlusconi był zaskoczony tym, że nie wzbudził owacji ze strony publiczności. "Oczekiwałem braw", podsumował wypowiedź i część publiczności zaczęła bić brawa. Słowa wypowiedziane przez Berlusconiego przed rokiem rozpętały w Hiszpanii  lawinę krytyki. Najostrzej oceniła premiera minister rozwoju kwalifikując jego wypowiedź jako "nie na miejscu" i "obelżywą" zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.