Katastrofa testem dla stosunków Polski z Rosją

Katastrofa testem dla stosunków Polski z Rosją

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Przekleństwo Katynia" - pisze w nagłówku "Guardian", "Kolejna tragedia w stosunkach polsko-rosyjskich" - wtóruje "The Independent". "Tragedia, która wykaże, że Polska jest silna" - to tytuł komentarza redakcyjnego w "Financial Times".
"Premierzy Władimir Putin i Donald Tusk muszą dopilnować, by dochodzenie ws. przyczyn katastrofy było w pełni przejrzyste. Najmniej pożądaną rzeczą jest to, by widmo zbrodni katyńskiej znów zaciążyło na dwustronnych stosunkach" - przestrzega "Guardian".

"Wydawać się może nieprawdopodobne, ale dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego może być zbliżenie Warszawy z Moskwą, co dopomogłoby Polsce w przełamaniu tragicznego cyklu jej historii" - sądzi komentator "Guardiana" Ian Traynor.

W podobnym duchu "The Independent" napisał: "Najgorszym skutkiem katastrofy byłby powrót do nienawiści w stosunkach polsko-rosyjskich, nad przezwyciężeniem której premier Tusk i jego rząd tak usilnie pracowali".

"The Irish Times" wyraża nadzieję, że "mimo bolesnej straty, dzięki bezpieczeństwu, które daje Polsce przynależność do UE, rząd z ufnością przezwycięży skutki tragedii dla Polski i dla stosunków polsko-rosyjskich".

"Financial Times" dostrzega oznaki "nowego ocieplenia" w stosunkach polsko-rosyjskich, wskazując na wyrazy sympatii okazane po katastrofie przez Władimira Putina Donaldowi Tuskowi i wystąpienie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w telewizji, który ogłosił poniedziałek dniem żałoby w Rosji, czego nigdy nie robiono z powodu śmierci zagranicznej głowy państwa.

W komentarzu redakcyjnym napisano, że polskie instytucje państwowe, armia i bank centralny są silne i mimo śmierci osób na kierowniczych stanowiskach życie państwa nie zostanie zdestabilizowane. Nie ma też powodów, by obawiać się, że tragedia pod Smoleńskiem stanie się źródłem napięć w stosunkach Polski z Rosją.

W nekrologu Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, "FT" wskazał, iż był on symbolem "długiej walki z komunizmem, która toczyła się nie tylko w Polsce, ale również na świecie, wszędzie tam, gdzie byli Polacy" i że polski rząd na uchodźstwie, którego Kaczorowski był członkiem "przez 45 lat kultywował nadzieję na odzyskanie przez Polskę niepodległości" prowadząc lobbing na Zachodzie i odmawiając komunistom prawnego i moralnego tytułu do rządzenia.

PAP
 0

Czytaj także