"Niemcy nie mogą pojednać się z Polakami. Pojednać może się tylko dwóch współwinnych"

"Niemcy nie mogą pojednać się z Polakami. Pojednać może się tylko dwóch współwinnych"

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Planowane w Berlinie muzeum, poświęcone wysiedleniom Niemców, jest na złym torze, bo tworząca je fundacja nie może działać niezależnie od polityki - ocenia niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Dziennik przypomina, że były prezydent Niemiec Richard von Weizsaecker często mawiał, iż Niemcy nie mogą starać się o pojednanie z Polską, bo Polacy byli ofiarami nazistowskiej zagłady.
"Weizsaecker mówi, że pojednać może się dwóch jednakowo winnych. Gdzie jednak jeden naród jest jednoznacznie winny, można tylko mieć nadzieję na porozumienie. Tu tkwi zasadniczy błąd fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie, mającej stworzyć muzeum, w którym wypędzenia Niemców po II wojnie światowej zostaną osadzone w europejskiej historii wypędzeń" - pisze "Sueddeutsche Zeitung". "Już poprzez swoją nazwę fundacja znalazła się na fałszywym torze" - dodaje.

Według bawarskiego dziennika, błędem jest również to, że fundacja nie może działać niezależnie od polityki i organizacji. Gazeta przypomina, że w radzie fundacji zasiadają działacze partii, Kościołów oraz Związku Wypędzonych (BdV), którzy mają zaakceptować przygotowana przez naukowców koncepcję stałej ekspozycji w przyszłym muzeum, zanim zajmie się nią rada naukowa fundacji.

"To niedorzeczne. Większość rady fundacji nie zna się na muzealnictwie. Gdy pod koniec lat 90. zanosiło się na to, że powstanie pomnik pomordowanych Żydów Europy, Związek Wypędzonych mocno zabiegał o to, aby upamiętniono również wypędzenia Niemców. Aby nie narazić się wyborcom, większość partii zaakceptowała projekt. Niestety nie pozostawiono ekspertom wolnej ręki, by zaprojektować wystawę niezależnie od politycznych wpływów" - komentuje "Sueddeutsche Zeitung".

PAP

 7

Czytaj także