Jak wynika z przekazanych informacji, do zdarzenia doszło 18 września wieczorem, w pobliżu lotniska Luksemburg-Findel. Aby zapewnić bezpieczeństwo podróżującym oraz pracownikom, 19 samolotów zostało skierowanych na inne lotniska.
Incydent z udziałem dronów w Luksemburgu
W opublikowanym przez rząd oświadczeniu czytamy, że „po przeprowadzeniu dwóch kontroli, które wykluczyły bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego, operacje lotnicze na lotnisku wznowiono około godziny 1:20”. W związku z zaistniałym incydentem zebrała się Międzyministerialna Jednostka ds. Oceny Zagrożeń ze Strony Dronów, aby ocenić sytuację i rozważyć odpowiednie działania, które zostaną podjęte.
Rząd Luksemburga poinformował również, że „w celu uzyskania dodatkowych informacji rząd oraz właściwe organy kontynuują wymianę informacji ze swoimi odpowiednikami w państwach sąsiednich”.
Niezidentyfikowane drony w Luksemburgu. Co ustalono?
Z ujawnionych do tej pory informacji wynika, że odpowiednie organy nadal analizują wszystkie zgromadzone do tej pory informacje. Prowadzone są także kontrole we współpracy z międzynarodowymi partnerami.
„W ramach działań związanych z zapobieganiem zagrożeniom i zachowaniem czujności organy państwowe wdrażają odpowiednie działania następcze oraz działania informacyjne skierowane do zainteresowanych podmiotów. Rząd uważnie monitoruje rozwój sytuacji i pozostaje w pełnej gotowości, aby zapewnić bezpieczeństwo ludności” – czytamy w komunikacie.
Dodano również, że „rząd powołał specjalną jednostkę ds. zagrożeń związanych z dronami, która prowadzi śledztwo we współpracy z międzynarodowymi partnerami”. Nie ustalono jeszcze, kto stoi za incydentem i jaki był cel prowadzonych działań.
