Rosja nie musi wysyłać czołgów. Generał tłumaczy, jak może uderzyć w Polskę

Rosja nie musi wysyłać czołgów. Generał tłumaczy, jak może uderzyć w Polskę

Rosyjski czołg podczas manewrów, zdjęcie ilustracyjne
Rosyjski czołg podczas manewrów, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Facebook / Ministerstwo Obrony Rosji
Polska nigdy nie miała takich gwarancji bezpieczeństwa. Mamy NATO, amerykańskich żołnierzy i miliardy na armię. Ale czy to wystarczy, gdy Rosja zdecyduje się nas sprawdzić?

Gdybym miał stanąć po stronie propozycji, zacząłbym od rzeczy najważniejszej. W polskiej historii wielokrotnie mieliśmy sojusze. Problem polegał na tym, że ich realna wartość ujawniała się dopiero w chwili kryzysu. Dzisiaj jesteśmy członkiem NATO. Nie tylko politycznie. Militarnie.

Polska jest częścią wspólnego systemu planowania obronnego, struktur dowodzenia, ćwiczeń, logistyki i odstraszania. NATO podkreśla, że w ostatniej dekadzie zasadniczo wzmocniło swoją wschodnią flankę, zwiększyło liczbę sił wysokiej gotowości i przygotowało najbardziej kompleksowe plany obronne od zakończenia zimnej wojny.

To historyczna zmiana. Ewentualny agresor nie musiałby dzisiaj kalkulować wyłącznie potencjału Polski. Musiałby kalkulować potencjał całego Sojuszu. A to zupełnie inny rachunek.

Amerykańscy żołnierze są już w Polsce

Źródło: Wprost