Korepetycyjny apartheid w... Unii Europejskiej

Korepetycyjny apartheid w... Unii Europejskiej

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dlaczego dziecko w podstawówce tuż po lekcji angielskiego ma... płatny kurs angielskiego? Komisja Europejska alarmuje: Rynek prywatnych lekcji jest coraz większy, a korepetycje pogłębiają segregację uczniów - odnotowuje "Gazeta Wyborcza".

Europejczycy wydają miliardy euro na korepetycje – alarmuje Komisja Europejska. W raporcie "Wyzwanie szarej strefy w edukacji" - do  którego dotarła "GW" - widnieje, że europejscy rodzice zapewniają uczniom coraz więcej prywatnych lekcji, oprócz szkoły. Tak jest m.in. w  Austrii, na Litwie, we Francji i w Niemczech.

Także prawie połowa polskich uczniów bierze prywatne lekcje. Z badań CBOS ("Wydatki rodziców na edukację", listopad 2010) wynika np., że  prawie 40 proc. rodziców płaci za dodatkowe zajęcia pozaszkolne. Co  czwarty – za lekcje języków obcych, co dziesiąty – za kursy przygotowawcze i korepetycje. O tym dziś na łamach "Gazety Wyborczej".

pap