Jego zdaniem polsko-niemiecki traktat z 17 czerwca 1991 r. należy rozumieć jako "podstawę nowej polityki odpowiedzialności obu naszych narodów". "Testament europejskich rewolucji wolnościowych z 1989 i 1990 r. nakłada na Polaków i Niemców szczególną odpowiedzialność. Odpowiedzialność, która przez wzgląd na historię ponoszą wspólnie z Francją. To historyczne i moralne uzasadnienie Trójkąta Weimarskiego" - ocenił.
"Jest wiele powodów, by akurat teraz uświadomić sobie tę odpowiedzialność. Nasze narody wiele razy musiały doświadczyć tego, co może sprawić narodowe zaślepienie. Właśnie teraz, gdy Europa znalazła się na wzburzonym morzu, potrzebujemy wspólnego myślenia i zgodnego działania tych tak ważnych dla losu Europy narodów" - napisał Genscher.
Podkreślił, że obchodząc 20. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy należy sobie zdać sprawę z jego "historycznego znaczenia we wszystkich wymiarach". "Europa, która przed 20 laty na nowo zjednoczyła się dzięki pragnieniu wolności i demokracji, jest świadkiem walki o wolność narodów w swym bezpośrednim sąsiedztwie. Europa, która wyciągnęła naukę z historii, może w czasie kształtowania się nowego porządku świata służyć za przykład tego, że uznanie, iż większe i mniejsze państwa mają równe prawa, umożliwia pokój i wspólny postęp" - ocenił były szef niemieckiej dyplomacji. "Nasze narody przebrnęły przez wzloty i upadki europejskiej historii. Z tego czerpią siłę, by zawsze znaleźć do siebie drogę - w wolności" - dodał.
PAP