Kina reklamują się w... kościołach

Kina reklamują się w... kościołach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Niższa cena biletu czy promowanie wybranych seansów za pośrednictwem parafii, to sposoby operatorów na zachęcenie starszych osób do wizyty w kinie – informuje "Rzeczpospolita".

- Nigdy - tak na pytanie, jak często chodzimy do kina, odpowiada 15 proc. z nas. 24 proc. respondentów twierdzi, że z tej formy rozrywki korzysta rzadziej niż raz w roku. 

Z raportu IBR/Gemius wynika, że najrzadziej do kina chodzą osoby w  wieku 55 lat i starsze. Operatorzy kin, widząc w  starszych osobach potencjalnych widzów, próbują zachęcić seniorów do oglądania filmów na ekranach kin oferując im tańsze bilety. Taka strategia jednak nie zawsze jest skuteczna, bo - jak oceniają eksperci - główną barierą jest repertuar, który często nieprzystaje do  gustów i przyzwyczajeń osób starszych.

Oprócz obniżania cen biletów, kina i dystrybutorzy wypracowali także pewien model współpracy z Kościołem katolickim. Branża nazywa tę formułę "parafing" - ze względu na to, że z informacją o filmie dociera się do widzów za pośrednictwem parafii. W kościołach dystrybuowane są ulotki czy zaproszenia na takie produkcje jak "Czarny czwartek", czy "Katyń".