Zmarły Benedykt XVI był pierwszą głową Kościoła katolickiego, która od czasów Grzegorza XI, a więc po sześciu wiekach, ustąpiła z urzędu papieskiego. Obecny Ojciec Święty – Franciszek – byłby więc drugim w kolejności liderem instytucji, który zdecydowałby się na taki krok od XV w.
W środę popielcową przypada 20. dzień pobytu Biskupa Rzymu w Poliklinice Gemelii w Rzymie. Chociaż stan zdrowia papieża nie jest dobry, to jednak przygotował on specjalną homilię z okazji pierwszego dnia wielkiego postu. 5 marca rano papieża poddano terapii tlenowej. „Prognoza pozostaje niepewna” – podała Stolica Apostolska w nowym komunikacie. Dzień wcześniej Franciszek dwukrotnie doznał niewydolności oddechowej, wynikającej z obustronnego zapalenia płuc.
Franciszek abdykuje? „Może być papieżem nieobecnym”
Rozgłośnia TOK FM skontaktowała się z redaktorem „Tygodnika Powszechnego”. Edward Augustyn przypomina, że „papież ma swoje lata” – w grudniu skończył 88 rok życia. – Jego organizm jest osłabiony. Według lekarzy to może być kwestia raczej tygodni niż dni – wskazuje. Dziennikarz uważa, że powrót do normalnego funkcjonowania Ojca Świętego jest coraz mniej prawdopodobny. Możliwe, że Franciszek będzie wymagał stałego podawania tlenu. – Taki domowy koncentrator tlenu czasem pozwala pacjentom z podobnymi chorobami żyć dość długo, ale papież nie byłby wtedy w stanie prowadzić żadnej aktywności publicznej – ocenia Augustyn. Rozmówca radia wskazuje, że być może papież pełniłby część swoich obowiązków z pozycji biurka czy łóżka – pisałby książki i listy, informowałby o podjętych decyzjach.
Czy wtedy publiczne obowiązki, jakie stoją przed głową Kościoła, mógłby przejąć ktoś inny? – Roli papieża nie da się zastąpić w żaden sposób – wyklucza redaktor „TP”. – Może być papieżem nieobecnym, tak jak to było pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II – mówi, dodając, że sytuacja ta byłaby jednak dla Kurii Rzymskiej trudna. W przypadku papieża Polaka pozwolił on, by to inni decydowali za niego, tymczasem Augustyn zaznacza, że Franciszek nie pozwala na to, co widać choćby teraz – dekrety czy nominacje podpisuje osobiście w szpitalnym łóżku, choć nie czuje się najlepiej.
Dziennikarz uważa, że jeśli Ojciec Święty nie będzie w stanie pełnić swojej funkcji, jak dotychczas, pozostając w kontakcie z ludźmi, to może zdecydować się na abdykację.
Czytaj też:
Najnowszy komunikat Watykanu. Dotyczy stanu zdrowia FranciszkaCzytaj też:
Fundacja Profeto przestaje działać. Ksiądz Olszewski ogłosił decyzję
