„Żadne buty nie zostały dorobione”. Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w ostrej odpowiedzi

„Żadne buty nie zostały dorobione”. Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w ostrej odpowiedzi

Figura Matki Boskiej
Figura Matki Boskiej Źródło: Facebook / Gietrzwałd Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej Kanonicy Regularni
Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej wydało oświadczenie, w którym sprostowało informacje dotyczące renowacji figury z kaplicy. Pojawiły się oskarżenia o dezinformację.

Do Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej każdego roku pielgrzymują tysiące osób. To jedyne w naszym kraju miejsce objawień maryjnych, które oficjalnie uznał Kościół katolicki. W tamtejszej świątyni znajduje się figura Matki Boskiej z 1877 roku, wokół której ostatnio rozpętała się niespodziewana awantura.

Awantura i figurę w Gietrzwałdzie. Sanktuarium wydało oświadczenie

W ubiegłym roku wspomniana figura przechodziła gruntowną renowację. Po jej powrocie w sieci pojawiły się głosy mówiące o nieuprawnionych ingerencjach w rzeźbę. Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej postanowiło na nie odpowiedzieć w oświadczeniu.

„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami, insynuacjami oraz próbami podżegania do działań opartych na kłamstwie, czujemy się zobowiązani po raz kolejny przedstawić fakty dotyczące figury Matki Bożej w kaplicy objawień” – czytamy w mediach społecznościowych.

Podkreślono, że jest to dokładnie ta sama figura, która została postawiona w tym miejscu 16 września 1877 roku. Wyjaśniono też, że renowacji dokonano w Monachium z powodu złego stany technicznego rzeźby. „Podkreślamy z całą stanowczością: nie dokonano żadnej ingerencji w formę rzeźby, mówiąc wprost: żadne »buty« nie zostały dorobione, przywrócono oryginalną malaturę, którą odkryto pod warstwami czasu” – czytamy w komunikacie.

„Obecny wygląd figury jest wiernym powrotem do pierwowzoru, co potwierdzają opisy z XIX wieku” – zapewniano. „Wszelkie sugestie, jakoby korona »zniknęła«, są sprzeczne z dokumentacją” – dodawano. „Osoby rozpowszechniające kłamstwa i wprowadzające wiernych w błąd wzywamy do natychmiastowego zaprzestania takich działań. Szerzenie dezinformacji i sianie niepokoju ze swej natury nie jest działaniem dobrym ani właściwym” – podsumowano.

Czytaj też:
Karuzela i strzelnica przy kościele. W nieoczywisty spór włączył się kardynał Ryś
Czytaj też:
Polscy archeolodzy odnaleźli Stolzenberg. Zaginione miasto ma 700 lat?

Źródło: WPROST.pl