Austria dołączy do Grupy Wyszehradzkiej? Wiele zależy od wyniku wyborów

Austria dołączy do Grupy Wyszehradzkiej? Wiele zależy od wyniku wyborów

Dodano:   /  Zmieniono: 46
Norbert Hofer
Norbert Hofer / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Kandydat na prezydenta Austrii Norbert Hofer zapowiedział, że będzie starał się o przyłączenie swojego kraju do Grupy Wyszehradzkiej. Powtórzone wybory mają odbyć się 4 grudnia.

Kandydujący z ramienia prawicowej Austriackiej Partii Wolności Hofer oświadczył, że będzie starał się o dołączenie Austrii do Grupy Wyszehradzkiej. Jego zdaniem Polska, Węgry, Czechy i Słowacja miałyby w ten sposób jeszcze silniejszy głos w sprawach unijnych. Swój plan przedstawił w Pradze, gdzie spotkał się z czeskim prezydentem Miloszem Zemanem.

To nie pierwszy raz, kiedy austriaccy politycy wychodzą z podobną inicjatywą. O podobnym pomyśle mogliśmy usłyszeć w 2001 roku, kiedy to pojawił się projekt "strategicznego partnerstwa" Austrii z krajami V4. Gdyby Hofer, w najbliższych powtarzanych wyborach prezydenckich, otrzymał poparcie od rodaków, projekt ten mógłby stać się realny.

Powtórzone, przełożone wybory

Austriacki Trybunał Konstytucyjny uznał, że podczas drugiej tury wyborów prezydenckich doszło do nieprawidłowości, które mogły mieć wpływ na wynik wyborów. W związku z tym, Austriacy ponownie wybiorą prezydenta, ponieważ druga tura wyborów została unieważniona. Pierwotnie powtórzone wybory miały odbyć się 2 października, jednak ze względu na problemy z klejem na kopertach do głosowania korespondencyjnego, Austriacy zagłosują dopiero 4 grudnia.

Wybory w Austrii

22 maja 2016 roku w Austrii miała miejsce druga tura wyborów prezydenckich. Różnice pomiędzy dwoma kandydatami były minimalne. O ostatecznej wygranej Alexandra Van der Bellena zadecydowały głosy oddane drogą korespondencyjną.

Oficjalne wyniki podał minister spraw wewnętrznych, który odpowiada w Austrii za podliczenie głosów. Kandydat niezależny otrzymał łącznie 50,3 procent wszystkich głosów. Norberta Hofera na fotelu prezydenta chciało widzieć 49,7 procent głosujących. Zwycięski kandydat zdobył 2,254.484 głosów, Hofer 2,223.458. Politolodzy podkreślają, że to pierwszy od wielu lat przypadek, kiedy wybory prezydenckie w Austrii wygrał ktoś spoza dominujących ugrupowań: socjaldemokratów i chadeków.

Czytaj też:
Austriacka precyzja? Z powodu kleju przełożono wybory prezydenckie

Źródło: Radio Prague
 46

Czytaj także