Pentagon domaga się od tysięcy żołnierzy zwrotów premii

Pentagon domaga się od tysięcy żołnierzy zwrotów premii

Dodano:   /  Zmieniono: 
Żołnierze USA, zdjęcie ilustracyjne
Żołnierze USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Virginia Guard Public Affairs
Dziesięć lat po tym jak Pentagon zachęcał żołnierzy do pozostania w armii oferując ogromne premię, urzędnicy domagają się od tysięcy weteranów zwrotów poniesionych kosztów.

Christopher Van Meter jest jednym z poszkodowanych weteranów z Kalifornii. W 2007 roku minęło 15 lat jego służby wojskowej i chciał przejść na emeryturę, dopóki wojsko nie zachęciło go do pozostania w armii oferując wysokie premie. W rozmowie z CNN Van Meter tłumaczył, że chodziło nawet o kwoty rzędu 15 tysięcy dolarów. Żołnierze z podległych jednostek, którym obiecano wynagrodzenia, byli wysyłani m.in. do Iraku czy Afganistanu. Po powrocie okazywało się, że premie były wypłacane przed wyjazdem, a także że otrzymała je tylko część żołnierzy, którzy i tak kilkanaście miesięcy później zostali zobowiązani do ich zwrotu. – To było niezwykle bolesne. Wróciłem z wojny i dowiedziałem się, że mam do spłacenia ogromny kredyt. Gdybym wcześniej wiedział, jak ma się to skończyć nigdy bym się na to nie zgodził. Teraz żałuję, że nie przeszedłem na emeryturę wtedy, kiedy to planowałem – tłumaczył. Jak podają amerykańskie media, podobnych przypadków może być nawet około 10 tysięcy. Pułkownik Michael Piazzoni, dowódca Centrum Obsługi Żołnierza, który przeprowadził badania, powiedział, że podobnych przypadków jest znacznie mniej.

Związek ze sprawą ma na pewno przypadek sierżanta Toniego Jaffe, który przyznał się do złożenia fałszywych roszczeń wobec jednostki na kwoty w wysokości 15 milionów dolarów. W latach 2007 - 2009 miał on złożyć co najmniej sześć fałszywych roszczeń w imieniu swoich kolegów, członków California National Guard. W 2012 roku sierżant został skazany na 30 miesięcy więzienia federalnego. Z kolei "The Times" przywołał przypadek innych trzech oficerów, którzy na fałszywej podstawie domagali się wypłaty świadczeń.

Według CNN, dowódcy jednostek boją się oskarżeń o niegospodarność lub przyznanie świadczeń na niewłaściwej podstawie. Przedstawiciele California National Guard twierdzą, że „mają związane ręce”, ponieważ cały proces przyznawania premii oraz kredytów jest regulowany przez program federalny, który jest z kolei warunkowany programami narodowymi.  Być może sprawą premii dla żołnierzy zajmie się amerykański Kongres. Niektórzy senatorowie wskazywali na konieczność uregulowania spraw wynagrodzeń dla weteranów, którzy walczyli na wojnie w imieniu Stanów Zjednoczonych. Sprawę może jednak utrudnić fakt zbliżających się wyborów prezydenckich w USA.


Źródło: CNN