Anis A. podejrzany o przeprowadzenie zamachu w Berlinie. Kilka miesięcy wcześniej miał zostać wydalony z Niemiec

Anis A. podejrzany o przeprowadzenie zamachu w Berlinie. Kilka miesięcy wcześniej miał zostać wydalony z Niemiec

Dodano:   /  Zmieniono: 46
Podjerzany o przeprowadzenie zamachu w Berlinie Anis A.
Podjerzany o przeprowadzenie zamachu w Berlinie Anis A. / Źródło: Twitter / @GMesserschmidt
Niemiecka policja poszukuje Tunezyjczyka Anisa A, który miał rzekomo zostawić swoje dokumenty w kabinie ciężarówki użytej do zamachu, do którego doszło w poniedziałek 19 grudnia w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg.

Według niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” pod siedzeniem kierowcy policjanci mieli odnaleźć dokument należący do Anisa A., urodzonego w 1992 roku obywatela Tunezji. Po policyjnej analizie okazało się, że jest to zaświadczenie o przyznaniu mężczyźnie pobytu tolerowanego. Tego typu dokumenty były wydawane przez niemiecką administrację części migrantów, którzy od 2015 roku przybywali na teren Niemiec. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy na dokumencie widnieją prawdziwe dane mężczyzny. Z informacji „Der Spiegel” wynika, że był on znany pod wieloma różnymi nazwiskami m.in. jako Ahmad Z. czy Mohamed H.

Podejrzany miał przez kilka miesięcy przebywać w ośrodku dla uchodźców w Emmerich. Bartosz Wieliński, wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” w Niemczech zwrócił uwagę na fakt, iż mężczyzna był przez jakiś czas objęty policyjnym nadzorem. Nie wiadomo dlaczego postanowiono o jego przerwaniu. Według niektórych mediów, mężczyzna miał być poddany procedurze wydalenia z Niemiec od lipca 2016 roku. Obecnie jest on poszukiwany przez policję.

Z kolei dziennik „Allgemeine Zeitung” wskazuje, że podejrzanym o przeprowadzenie zamachu jest Ahmed A., którego zaświadczenie o zgodzie na pobyt tolerowany zostało wystawione w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Zamach w Berlinie

W poniedziałek w Berlinie doszło do zamachu terrorystycznego. Rozpędzona ciężarówka wjechała w tłum ludzi podczas jarmarku bożonarodzeniowego. Samochód miał polską rejestrację. W kabinie znaleziono także zwłoki innej osoby. Około 3 nad ranem we wtorek niemiecka policja potwierdziła, że to Polak. Nad ranem służby rozpoczęły szturm na byłym lotnisku Tempelhof, które obecnie jest jednym z największych ośrodków dla uchodźców. Podano ponadto, że podejrzanym o dokonanie ataku jest 23-letni Pakistańczyk Naved B. Początkowo informowano, że został on zatrzymany. Jednak policja w Berlinie poinformowała około godz. 13:00, że schwytała nieodpowiedniego człowieka. W wyniku zamachu zginęło 12 osób, blisko 50 zostało rannych.

Czytaj także:
Czeski minister finansów: Odpowiedzialność za zamach w Berlinie ponosi kanclerz Angela Merkel

Czytaj także

 46
  • Polak IP
    Nie ma bóstwa nad Allaha,a Mahomed jest jego prorokiem
    • Robert IP
      Ongis Niemcy robili czystke w swoim kraju, dzisiaj robia odwrotnie. Czyzby czasy byly cykliczne ? Czy po tej fali imigracji nastapi fala przymusowej emigracji?
      • Skrzypek na dachu IP
        Czy Berliner Politzei strzelala do rannego Polaka w ciezarowce jak krzyczal o pomoc ?
        • Krzyzak IP
          Jak zjednoczona kasta medialno-polityczna broni destrukcyjnego kursu politycznego pani Kanzlerz i cenzuruje przestepstwa jej islamskich „gosci“ wiele juz pisalem. W Niemczech negatywnych sprawozdan o migrantach dotychczas nie bylo, przez co wyraznie widac, ze zalanie Niemiec przez milionowe chordy jest niczym innym jak bronia migracyna, aby zniszczyc ten kraj. Szokujace jest porownujac stosunek do innych narodow jak n.p. Polakow, ze te same media, tam razem ta (do islamskich migrantow tak powsciagliwa) niemiecka telewizja panstwowa ZDF opoblikowla zaraz po zamachu na twiterze nastepujaca wiadomosc o Polaku, nie odczekiwujac na sprawdzenie ytch faktow: „Okolo 20-stej doszlo do wypadku. Polski kierowca uderzyl rozpedzona ciezarowka w tlum osob.” https://twitter.com/ZDFheute/status/810937447777443840
          • Jacek NH IP
            To chyba ten, którego posłanka Pomaska nie mogła sie doczekać aby się ubogacać kulturowo....

            Czytaj także