Krwawa procesja na ulicach Taxco. Wielkanoc w Meksyku

Czytaj także

 13
  • Religiusz IP
    "Religia jest dla ludzi bez rozumu" [J. Piłsudski]
    • zyga666 IP
      .......do cenzora !!!!!!!! .......kmiocie niemyty !!!! .......jestem wolnym człowiekiem !!!!!! ..........nie używam wulgaryzmów !!!!! ........piszę , co uważam za słuszne !!!!!!!!!!!!! ..........to internauci mają prawo mnie oceniać .......nie takie 0 jak ty !!!!!!!!!!!!!!!
      • Kolega Ignacy IP
        Re: Ryfka
        Po kiego grzyba piszesz na tematy o których nie masz zielonego pojęcia. Tylko się kompromitujesz. Zanim przybyli Hiszpanie w Meksyku kwitło państwo Azteków. Nie było to jednak pacyfistyczne imperium miłości jak się wydaje lewakom tylko faszystowska tyrania. Aztekowie nie byli miejscową ludnością tylko ludem z surowej północy i z pewnością przeraziły by cię zwyczaje miejscowych za to oni za prawdziwych okrutników uważali Azteków. Aztekowie czcili krwawych bogów i prowadzili liczne podboje by składać ofiary z ludzi bo wierzyli przykładowo że słońce zgaśnie jeśli odpowiednia ilość krwi nie zostanie przelana w ofierze. Podbite ludy zmusili nie tylko do płacenia trybutu w naturze i dostarczania kontyngentów wojskowych ale i dostarczania odpowiedniej ilości ludzi na ofiary dla bogów. W tej sytuacji gdy w 1519 Herman Cortes wylądował w Meksyku z niewielkim oddziałem żołnierzy większość miejscowych miała serdecznie dość panowania Azteków i chętnie zawierała sojusze z Hiszpanią oferując wszelaką pomoc w tym setki tysięcy tragarzy i wojowników. Podbój Meksyku choć bardzo krwawy był wyzwoleniem miejscowych od krwawej tyrani. Była to wojna domowa gdzie na czele rebeliantów stanęli nieliczni Hiszpanie. Także rządy nowej władzy były nieporównanie łagodniejsze od despotyzmu Azteków więc nie dziwi że miejscowi chętnie zaczęli przyjmować obyczaje i wierzenia nowej władzy która długo pozostawała zdecydowaną mniejszością. A to że później Hiszpanie gdy poczuli się pewniej a nawet Metysi traktowali rdzennych mieszkańców jak podludzi to już inna historia.
        • Ryfka IP
          Aż dziw bierze, że Meksykanie tak bardzo przywiązali się do katolicyzmu. Przecież dla nich to była masakra.