Atak na polskich turystów w Rimini. Czwarty napastnik wpadł w ręce policji

Atak na polskich turystów w Rimini. Czwarty napastnik wpadł w ręce policji

Zatrzymanie czwartego napastnika
Zatrzymanie czwartego napastnika / Źródło: Twitter / /Polizia di Stato
Włoska policja poinformowała o zatrzymaniu czwartego mężczyzny podejrzanego o napad na Polaków, do którego przed tygodniem doszło w Rimini. Dzień wcześniej policja schwytała trzech pozostałych napastników.

Do zatrzymania mężczyzny doszło na stacji kolejowej. Według włoskich mediów jest to 20-letni obywatel Konga, który miał kierować grupą przestępczą. Mężczyzna został przewieziony na komisariat policji, gdzie zostanie przesłuchany. O jego dalszym losie zadecyduje zespół śledczy.
Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa, policja nie udziela na razie żadnych szczegółowych informacji na temat zatrzymania. Na Twitterze udostępniono jedynie nagranie, na którym widać moment zatrzymania mężczyzny. W sobotę 2 września dwaj nastolatkowie z Maroka sami zgłosili się na komisariat policji i przyznali do zgwałcenia turystki z Polski. Są to dwaj bracia w wieku 15 i 16 lat, synowie imigrantów z Maroka. Urodzili się we Włoszech. Po kilku godzinach włoskie media poinformowały o zatrzymaniu kolejnego z napastników, 17-letniego Nigeryjczyka.

Atak na polskie małżeństwo

O sprawie po raz pierwszy poinformowano w sobotę 26 sierpnia. W Rimini we Włoszech, czterej napastnicy zgwałcili Polkę na oczach jej męża. Małżeństwo wybrało się na spacer po plaży około 4 nad ranem. Nagle zostali brutalnie zaatakowani przez nieznanych napastników. Dotkliwie pobili oni mężczyznę, a później, na jego oczach, dokonali wielokrotnego, zbiorowego gwałtu na kobiecie. Dramatyczna sytuacja trwała do samego rana.

Policję na miejsce wezwał jeden z przechodniów, który zobaczył zakrwawioną i oszołomioną parę na promenadzie. Kobietę przewieziono do szpitala, gdzie towarzyszy jej mąż. Parę już przesłuchano. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro polecił wszcząć polskie śledztwo w tej sprawie.

Czytaj także:
Skandaliczny wpis po ataku na Polaków w Rimini. „Kobiety lubią gwałt”,„tylko początek jest straszny”

Czytaj także

 3
  • Jak widać, polityka imigracyjna Unii Europejskiej zaczyna w końcu przynosić efekty. Ponieważ jednak ciągle istnieją w Europie elementy wsteczne, np. Polacy-katolicy, to odpowiednie organy Komisji Europejskiej, może nawet sam przewodniczący Jean-Claude Juncker, powinny stanąć w obronie tych czterech młodych imigrantów. Jest to niezbędne, żeby uchronić ich przed islamofobią, dyskryminacją i szykanami ze strony polskich kato-faszystów, wciąż tak niechętnych polityce ubogacenia kulturowego.

    Ton doniesień agencyjnych i komentarzy w mediach społecznościowych wskazuje, że ci czterej młodzi mężczyźni spotkali się z rażącym brakiem zrozumienia i brakiem tolerancji. Skandalem jest to, że zanim w ogóle sąd zbadał sprawę, już zostali publicznie potępieni przez polskich islamofobów. No ale za co?! Przecież jedyne, co im można zarzucić, to że dopuścili się odosobnionego incydentu ubogacenia kulturowego - tak chwalonego przez naszych Nowoczesnych PO-lityków z totalnej opozycji i ich mocodawców z Berlina i Brukseli. Na przykład rodzaj zbiorowego, wielokrotnego gwałtu, połączonego z seansem dla męża, którego dokonali na bezbronnej kobiecie, jest słabo u nas znany i stanowi istotny wkład islamu do kultury Zachodniej Europy, która po odcięciu się od tradycji zacofanego chrześcijaństwa, potępiającego gwałty jako akty barbarzyństwa, potrzebuje świeżych, nowoczesnych wzorców. Na tym właśnie polega ubogacenie kulturowe. Trzeba to docenić, a nie ciągle zamykać się w katolickiej ksenofobii.

    Dyskryminowanym młodym imigrantom trzeba dać możliwość publicznego przedstawienia swoich racji. Prawdopodobnie jednogłośnie stwierdzą, że dopóki mąż gwałconej kobiety nie stracił przytomności, krzyczał "Allach akbar" zachęcając ich do kontynuowania incydentu ubogacającego, a jego gwałcona żona, dopóki była przytomna, wyrażała wdzięczność za czynności ubogacające i prosiła o możliwość przejścia na islam, jako na religię miłości i pokoju. Ponieważ jednak, jako gwałcona kobieta, nie była tego godna, to islamiści mieli oczywiste prawo wyrzucić ją po wszystkim do morza, co też uczynili.

    Każdy unijny, a w szczególności niemiecki sąd na pewno dałby wiarę takim zeznaniom czterech naocznych świadków, chociaż z góry można założyć, że ich wersji nie potwierdziłaby dwójka Polaków. Cóż, Polacy są w Europie znani z tego, że wyłamują się z jednomyślności i zamiast odnaleźć się w głównym nurcie, stają w poprzek postępowi np. polityce "multi-kulti". A przecież młode małżeństwo odniosło same korzyści z całego incydentu, bo oboje małżonkowie, mimo początkowego sceptycyzmu, osobiście doznali na sobie owoców ubogacenia. A jest to ten rodzaj bogactwa, który zostaje w człowieku do końca życia. Stali się dzięki temu prawdziwymi Europejczykami, a może nawet Niemcami, co jest skokiem cywilizacyjnym dla Polaka.

    A dla tych czterech biednych imigrantów PO-seł Budka powinien załatwić u przewodniczącego Tuska dotacje od Unii Europejskiej, żeby mogli już w sposób nieskrępowany, zorganizowany i oficjalny rozwijać swoją kulturę w Europie i ubogacać nasz kontynent nowinkami z wojowniczego islamu. Jest to kultura na razie imigranckiej mniejszości, ale wkrótce, dzięki postępowi polityki imigracyjnej Unii Europejskiej, stanie się kulturą większości, tak jak na południu Francji.

    PS. Już cała Europa Zachodnia jest ubogacana kulturowo. Oni mają tam różne incydenty i zamachy, tylko w Polsce ciągle jak w jakimś ciemnym średniowieczu. Kiedy w końcu przezwyciężymy polską, katolicką ciemnotę i przyjmiemy islamskich imigrantów do Polski? Tylko oni mogą stanowić przeciwwagę dla konserwatywnego katolickiego ciemnogrodu? Obawiam się, że dopóki rządzą w Polsce faszyści, nigdy nie dogonimy Zachodniej Europy!!!
    •  
      chyle czola przed wloskim wymiarem sparawiedliwosci
      teraz niech nasz zaprosi winnych na """wakacje ""do nas

      Czytaj także