Wyspa Saint-Martin niemal zmieciona z powierzchni ziemi. Dramatyczne zdjęcia pokazują ogrom zniszczeń po huraganie Irma

Wyspa Saint-Martin niemal zmieciona z powierzchni ziemi. Dramatyczne zdjęcia pokazują ogrom zniszczeń po huraganie Irma

Huragan Irma, który przeszedł wczoraj nad Karaibami, dotarł w środę wieczorem na terytorium Portoryko i Dominikany. Kuba w oczekiwaniu na huragan ogłosiła stan pogotowia alarmowego. W sieci pojawiają się dramatyczne zdjęcia z wyspy Saint-Martin. Daniel Gibbs, przewodniczący Rady Regionu poinformował, że położona na północy francuska część wyspy zniszczona została w 95 proc. Wiadomo już, że na Karaibach żywioł zabił 7 osób.

Galeria:
Wyspa Saint-Martin po przejściu huraganu Irma

Amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów (NHC) w Miami ocenia, że Irma uderzy we Florydę już w sobotę 9 września lub rano w niedzielę 10 września. Eksperci ostrzegają mieszkańców tego stanu przed siłą nadchodzącego żywiołu. Irma ma być silniejsza od Harveya, który niedawno pustoszył Teksas i spowodował śmieć ponad 60 osób. W 5-stopniowej skali Saffira-Simpsona, gdzie 5 to maksymalna siła huraganu, Irma oceniana jest na 4 lub 5. Huragan niesie ze sobą wiatry o prędkości nawet do 300 kilometrów na godzinę (jest to również wartość większa, niż podawano jeszcze w poniedziałek). Badacze mówią, że Irma już teraz jest najsilniejszym huraganem Atlantyku.

Rada Regionu wyspy Saint-Martin poinformowała, że według wstępnych szacunków z powodu huraganu zginęło sześć osób. Przewodniczący rady Daniel Gibbs przekazał, że francuska część wyspy zniszczona została w 95 procentach. Na zdjęciach zamieszczonych w sieci widać ogrom zniszczeń na słynnym Międzynarodowym Porcie Lotniczym Juliana. Z kolei francuska minister do spraw terytoriów zamorskich Annick Girardin podała, że w Saint-Martin i Saint-Barhelemy zginęły dwie osoby, a dwie są ciężko ranne. Rząd francuski podał, że gotowy jest już specjalny plan ratunkowy dla ludzi dotkniętych żywiołem. Nie jest jeszcze znana skala zniszczeń w ulokowanym na południu terytorim autonomicznym Holandii Sint Maarten.

Na tę chwilę szacuje się, że na wyspie Barbuda położonej na Morzu Karaibskim huragan zmiótł z powierzchni ziemi 20 procent budynków. Premier rządu państwa Antigua i Barbuda Gaston Browne przekazał, że ucierpiało 95 procent gospodarstw wiejskich i domów. Zniszczone zostały szpital i szkoły. Ze wstępnych informacji wynika, że zginęła jedna osoba.

Na nadejście Irmy przygotowuje się także Kuba, której władze ogłosiły w środę stan pogotowia dla wschodnich prowincji.

Niszczący Harvey

Amerykanie dopiero co zmagali się z huraganem Harvey. Początkowo został on sklasyfikowany jako huragan drugiego stopnia, jednak porywy wiatru okazały się znacznie silniejsze i osiągnęły prędkość 210 kilometrów na godzinę. Wydano więc czwarty stopień zagrożenia, którego w USA użyto ostatnio w 2004 roku w czasie huraganu w Charley. Harvey w pierwszej kolejności uderzył w miasto Corpus Christi na południu Teksasu. Miało to miejsce w sobotę około godz. 6 rano czasu polskiego. W związku z zagrożeniem prezydent Donald Trump podjął decyzję o ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej. Wiatr po tym, jak uderzył w ląd szybko osłabł i zamienił się w burzę tropikalną. Największym zagrożeniem okazały się ulewne deszcze. Zalane zostało m.in. Houston w Teksasie.

Czytaj także

 0

Czytaj także