Przemówienie premier May. Padła ważna deklaracja w sprawie obecności obywateli UE na Wyspach

Przemówienie premier May. Padła ważna deklaracja w sprawie obecności obywateli UE na Wyspach

Premier Theresa May
Premier Theresa May / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACA
Premier Theresa May wygłosiła przemówienie poświęcone relacjom Wielkiej Brytanii z Unią Europejską po Brexicie. Szefowa brytyjskiego rządu zaznaczyła, że oba podmioty powinny zachować wzajemny dostęp do rynków.

We Florencji odbywa się spotkanie poświęcone przyszłym relacjom Unii Europejskiej z Wielką Brytanią. Theresa May podkreśliła, że opuszczenie przez Wielką Brytanię UE będzie „przełomowym momentem w historii narodu”. – Nasze życie po Brexicie będzie zupełnie inne, ale my zostaniemy takimi samymi ludźmi. Będą się dla nas liczyć takie same wartości – tłumaczyła. Szefowa rządu zaznaczyła, że„jej kraj zawsze będzie stawał w obronie europejskich wartości, ponieważ Brexit oznacza wyjście z Unii Europejskiej, ale nie z Europy”.May dodała, że ma nadzieję, iż wcześniejsze ustalenia dotyczące polityki obronnej oraz bezpieczeństwa pozostaną w mocy. Zadeklarowała, że Brexit nie wpłynie na zmianę stanowiska Wielkiej Brytanii w najbardziej palących kwestiach takich jak walka z terroryzmem czy kryzysem migracyjnym.

– Nadal chcemy zostać najbliższym przyjacielem oraz partnerem UE. Chcemy, aby obywatele Unii Europejskiej mogli pozostać w naszym kraju również po Brexicie – powiedziała May. Premier zaznaczyła, że ma nadzieję, iż porozumienie w tej sprawie zostanie jak najszybciej zawarte. Polityk zapewniła, że „prawa obywateli UE zostaną wpisane do brytyjskiego systemu prawnego”. Ponadto, szefowa brytyjskiego rządu podkreśliła, że Brytyjczycy są gotowi na przyznanie Trybunałowi Sprawiedliwości UE roli w rozpatrywaniu spraw, które odnoszą się do ochrony praw obywateli UE, którzy po Brexicie pozostaną na terenie Wielkiej Brytanii. May zadeklarowała, że chciałaby, aby Wielka Brytania i Unia Europejska zachowały wzajemny dostęp do rynków.

Z przemówienia premier May wynika, że zostanie wprowadzony dwuletni okres przejściowy, który zostanie przeznaczony na dostosowanie przepisów i praktyczne ich wprowadzenie. May oceniła, że „przyszłość Wielkiej Brytanii po Brexicie będzie świetlana”. – Jeśli uda nam się osiągnąć porozumienie końcowe, wówczas zapomnimy o różnicach, z którymi się mierzyliśmy i będziemy mogli przezwyciężyć wszystkie trudności – podkreśliła.

„New York Times” zwraca uwagę na fakt, iż mimo tego, że formalnie do Brexitu ma dojść w marcu 2019 roku, nadal nie ma żadnych postępów w negocjacjach. Według komentatorów, od czasu ogłoszenia wyników referendum obu stronom nie udało się wypracować żadnego kompromisu, a w negocjacjach zapanował impas.

„Polska dostrzega sens rozmów o okresie przejściowym”

Przemówienie szefowej brytyjskiego rządu skomentował wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. – Bez wątpienia Unia Europejska i Wielka Brytania potrzebują jak najbliższego partnerstwa w sprawie bezpieczeństwa, o którym bardzo rzeczowo w aspekcie wewnętrznym i zewnętrznym mówiła premier May. Problemem negocjacji jest dziś przede wszystkim właściwe rozliczenie finansowe – dodał Szymański.

Wiceszef MSZ podkreślił, że „Polska dostrzega sens rozmów o okresie przejściowym w relacjach Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej, jeśli prowadzić to będzie do pełnego wywiązania się Wielkiej Brytanii z zobowiązań finansowych wobec UE”. – Warunkiem tych rozmów jest także pełna ochrona praw naszych obywateli na Wyspach. Uczestnictwo we wspólnym rynku oraz unii celnej po Brexit oznacza także obowiązki regulacyjne i finansowe Wielkiej Brytanii wobec UE – tłumaczył. Według Szymańskiego „najważniejsze jest potwierdzenie zarysowanych w przemówieniu stanowisk przy stole negocjacyjnym w Brukseli”. – Tylko tam kształtowane są negocjacje dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii w UE. Następna runda rozpoczyna się w zbliżającym się tygodniu. Dopiero sukces tych negocjacji stworzy warunki do odnotowania wystarczającego postępu przez Radę Europejską – podkreślił.

Czytaj także

 2
  • Propozycja rozsądna,uważałbym jednak na trybunał sprawiedliwości UE,lubi serwować politycznie poprawne wyroki.
    • Nieszczesliwa przegrana glupia Pani Premierowa Mej nie wytrzyma do Bozego Narodzenia .
      Jeszcze przed wyborami mowila ze goscie z Polski musza wracac jak najszybciej do domu .
      Teraz mowi ze chce placic dla UE ale to nie przejdzie to nastepne wybory sa nieuniknione .

      Czytaj także