Seria tajemniczych zaginięć. Znaleziono zwłoki trzech młodych kobiet, śledczy poszukują kolejnej

Seria tajemniczych zaginięć. Znaleziono zwłoki trzech młodych kobiet, śledczy poszukują kolejnej

Abby Patterson
Abby Patterson / Źródło: Facebook / /Abby Patterson
Śledczy z Lumberton w USA znaleźli w ciągu zaledwie kilku miesięcy zwłoki trzech młodych kobiet. Teraz służby poszukują 20-latki, która zaginęła w tym samym mieście.

Nieopodal miasta Lumberton w stanie Karolina Północna w Stanach Zjedoczonych doszło do serii tragicznych zdarzeń. 18 kwietnia śledczy znaleźli ciało zaginionej wcześniej 32-letniej Christiny Bennet. Zwłoki kobiety znajdowały się w opuszczonym domu. Zaledwie kilkanaście godzin później w koszu na śmieci oddalonym od domu o kilkaset metrów służby znalazły szczątki innej młodej kobiety - 36-letniej Rhondy Jones.

Podczas śledztwa dotyczącego okoliczności śmierci obu kobiet, dokonano kolejnego makabrycznego odkrycia. 3 czerwca około 200 metrów dalej znalezionociało kolejnej kobiety, 28-letniej Megan Oxendine. Teraz śledczy poszukują kolejnej kobiety - Abby Patterson, która zaginęła 5 września i od tego czasu nie skontaktowała się z nikim z rodziny. Kobieta mieszka na co dzień na Florydzie, jednak na początku września przyjechała z wizytą do swojej matki. Feralnego dnia 20-latka miała powiedzieć matce, że jedzie tylko po zakupy. Od tej pory ślad po niej zaginął.

Oficer policji z Lumberton podkreśla, że szukanie związku między zaginięciem Patterson a trzema poprzednimi zbrodniami jest dużym uproszczeniem, jednak nie zaprzecza, że śledczy zajmujący się poszukiwaniem zaginionej 20-latki rozważają taką hipotezę. Pomoc w śledztwie zaoferowała również FBI.

Czytaj także

 4
  • po serii grubszych imprez w akademikach to żadna praca już takie nie hańbi i mamy tego efekty coraz mocniejsze i bardziej mafijne - rząd ogranicza zyski sitw a sitwy z czegoś muszą żyć więc skupia się to na poprawie wydajności i na takich panienkach
    • po serii grubszych imprez w akademikach to żadna praca już takie nie hańbi i mamy tego efekty coraz mocniejsze i bardziej mafijne - rząd ogranicza zyski sitw a sitwy z czegoś muszą żyć więc skupia się to na poprawie wydajności i na takich panienkach
      • po bezwartościowych studiach, dostosowanych do poziomu pustych studentek pragnących tylko papierka na koniec, to co można robić innego jak być podbechtaną zabawką w rękach bezkarnych sitw, które muszą żyć z wyzysku takich nierozgarniętych a wymagających
        • bo dziewczyny stały się zbyt zdemoralizowane (i ze wsi i z warszawki) i na idiotki samolubne leniące się uczyć na poważnie i mieć horyzonty szerokie na poważnie i być moralnymi po całości czekają takie i podobne efekty - sprzężenie zwrotne dodatnie w złym! Taki interes na nas wielkich macherów

          Czytaj także