750 tysięcy ludzi na ulicach Barcelony. Domagali się uwolnienia katalońskich polityków

750 tysięcy ludzi na ulicach Barcelony. Domagali się uwolnienia katalońskich polityków

Protest w Katalonii
Protest w Katalonii / Źródło: Twitter / @CatalansForYes
W sobotniej demonstracji w Barcelonie wzięło udział 750 tys. osób. Takie dane przedstawiła policja ze stolicy Katalonii. Protestujący domagali się uwolnienia katalońskich polityków.

Osoby, które wzięły udział w demonstracjach pod hasłem „Wolność dla więźniów politycznych”, miały przy sobie żółte wstążki, aby wyrazić swoje poparcie dla katalońskich polityków. Zdaniem policji, na ulice wyszło w sumie około 750 tys. osób. W czasie manifestacji, rodziny katalońskich przywódców wygłosiły specjalne przemówienia.

Na początku listopada zdymisjonowany szef rządu Katalonii Carles Puigdemont oddał się w ręce belgijskiej policji wraz czterema swoimi współpracownikami. To efekt referendum dotyczącego niepodległości regionu, które odbyło się 1 października. 3 listopada sąd w Madrycie wydał Europejski Nakaz Aresztowania katalońskich polityków. Hiszpańskie władze zarzucają im rebelię, działalność wywrotową, sprzeniewierzenie środków publicznych oraz nieposłuszeństwo wobec władz centralnych. Prawo belgijskie zakłada, że prokuratura musi doprowadzić do sądu osoby, wobec których wydano zakaz. Obecnie katalońscy politycy są na wolności.

Reakcja Madrytu na niepodległość Katalonii

Hiszpański rząd przejął bezpośrednią kontrolę nad regionem i odwołał kataloński rząd na czele z Carlesem Puidgemontem. Nastąpiło to w chwili opublikowania w dzienniku urzędowym decyzji hiszpańskiego Senatu w tej sprawie. Oznacza to, że na czele katalońskiego rządu stoi od teraz Mariano Rajoy. Uprawnienia katalońskiej administracji zostaną przejęte przez poszczególne hiszpańskie ministerstwa. Stanowisko stracił również szef policji z Katalonii Mossos d'Esquadra. Ponadto, Carles Puidgemont oraz pozostałych dwunastu członków katalońskiego rządu nie będzie otrzymywało wynagrodzeń.

Czytaj także

 1