Już 8 dzieci zginęło z powodu mebli Ikei. Firma wycofuje produkty

Już 8 dzieci zginęło z powodu mebli Ikei. Firma wycofuje produkty

Komoda "Malm"
Komoda "Malm" / Źródło: ikea.com
Po śmierci 2-letniego dziecka szwedzka firma wydała oświadczenie o wycofaniu ze sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie komody Malm. To już 8. przypadek śmierci dziecka przygniecionego przez mebel Ikei.

Chłopiec z Kalifornii, 2-letni Josef Dudek, zginął we własnym domu przygnieciony przez komodę Malm. Mebel spadł na dziecko, gdy spało, ponieważ nie był właściwie przymocowany do ściany. Od 1989 roku śmierć w ten sam sposób poniosło ośmioro dzieci. W 2016 sieć sklepów już raz postanowiła wycofać komodę ze sprzedaży, ale tylko w określonych krajach. Po tragicznym wypadku w Kalifornii przepis objął również USA i Kanadę.

– Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i zawarliśmy do zestawu instrukcję w jaki sposób właściwie przymocowywać mebel do ściany, by nie spadł – tłumaczy rzeczniczka Ikei. – Nie jesteśmy przekonani, że wycofanie produktu to dobre rozwiązanie, powinniśmy raczej pouczać klientów jak zapobiegać wypadkom – dodała. Komoda „Malm” była już objęta kampanią „secure it”, mającej na celu zwiększenie świadomości konsumentów w kwestii bezpieczeństwa. Prawnik rodziców zmarłego Josefa Dudka tłumaczył, że starania firmy w kwestii zapobiegania tragicznym wypadkom są nieskuteczne i domaga się odszkodowania od Ikei.

Zarządzenie firmy meblarskiej dotyczy w sumie ośmiu milionów produktów „Malm” dla dzieci, o wysokości 58 cm, oraz dla dorosłych, o wysokości przekraczającej 73 cm. Ikea umożliwia zwrot towaru lub zapewnienie bezpłatnego zestawu do bezpiecznego montażu ściennego. Obecnie ponad milion użytkowników zdecydowało się na oddanie swojej komody „Malm” do sklepu.

Czytaj także

 3
  • Rzeczniczka IKEA KŁAMIE - miałem dokładnie taką komodę MALM w moim poprzednim mieszkaniu, sam ją skręcałem. W instrukcji nie było żadnej informacji typu "secure it" i nie dotarła do mnie żadna ich kampania z tym związana mimo, że mieli do mnie maila i telefon. Bierzmy te komody i przewracajmy masowo na nasze dzieci, albo zwierzątka domowe... zerżniemy Szweda na tłuste odszkodowania póki temat jest na medialnej agendzie. Do roboty Rodacy!! Swoją drogą kto normalny przykręca komody do ściany? Co za bzdura...
    • "Mebel spadł na dziecko, gdy spało, ponieważ nie był właściwie przymocowany do ściany"
      Jak spada sam w nocy to nie był wcale przymocowany.
      Nie mebel winny tylko świadomość rodziców, że meble przy małych dzieciach trzeba przymocować do ściany.