Zaprzysiężono prawicowy rząd Austrii. „Nie pozwólcie na rządy nazistów”

Zaprzysiężono prawicowy rząd Austrii. „Nie pozwólcie na rządy nazistów”

Sebastian Kurz
Sebastian Kurz / Źródło: Newspix.pl / FOT. EXPA
18 grudnia został zaprzysiężony na kanclerza Austrii 31-letni Sebastian Kurz. Będzie on kierował koalicją chadeckiej Austriackiej Partii Ludowej i populistycznej Wolnościowej Partii Austrii. Nowy szef rady ministrów zapowiedział współpracę z Unią Europejską. Przed budynkiem parlamentu odbyły się demonstracje przeciwników nowego rządu.

Po dwóch miesiącach negocjacji, ugrupowania Austriacka Partia Ludowa (ÖVP) oraz Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ) uformowały koalicję i stworzyły rząd. Nowo zaprzysiężonym kanclerzem Austrii został 31-letni Sebastian Kurz, stając się najmłodszą osobą na stanowisku szefa rządu w Europie. Osiem ministerstw przypadło ÖVP, zaś sześć FPÖ. Wicekanclerzem został przywódca FPÖ Heinz-Christian Strache.

Nowy kanclerz oraz jego zastępca zobowiązali się do zwalczania radykalnego islamu, obniżenia podatków oraz ograniczenia imigracji. Zanim politycy złożyli przysięgę, prezydent Austrii Alexander Van der Bellen zobowiązał ich do przestrzegania praw mniejszości zamieszkujących terytorium kraju oraz do reprezentowania wszystkich mieszkańców państwa – zarówno Austriaków jak i cudzoziemców.

Kurz jako cel swojej pierwszej zagranicznej podróży wybrał Brukselę. Prawicowa koalicja zapowiedziała prowadzenie polityki „proeuropejskiej”. W czwartek 21 grudnia spotka się on z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jeanem-Claude Junckerem oraz szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem.

Na zewnątrz austriackiego parlamentu zgromadziło się w momencie zaprzysiężenia nowego kanclerza około sześć tysięcy protestujących. Niektórzy z demonstrantów rzucali w policję petardami oraz jajkami. Mieli ze sobą transparenty mówiące m.in. „Nie pozwólcie na rządy nazistów” lub „Nie chcemy nazistowskich świń”.

Partia FPÖ znana jest z antyeuropejskiej retoryki, chociaż w ostatnim czasie jej lider nieco złagodził ton. – Stoimy razem z Unią Europejską, opowiadamy się za pokojem w Europie – powiedział Strache. Sebastian Kurz zapowiedział, że chce jako kanclerz w pełni odpowiadać za negocjacje z Brukselą oraz działać na forum UE.

Zaprzysiężenie rządu nowego kanclerza spotkało się z entuzjazmem konserwatywnych polityków w Niemczech, którzy widzą w Kurzie model do rewitalizacji własnych wartości. Przed oficjalnym objęciem urzędu Kurz zapowiedział, że będzie dążył do pogłębienia relacji z Niemcami. – Chcę ściśle współpracować z niemieckim rządem, w szczególności z kanclerz Angelą Merkel – ogłosił polityk. – W osobie Sebastiana Kurza nasze ugrupowanie będzie miało jeszcze jednego sojusznika w Europie – przyznał Alexander Dobrindt z Unii Chrześcijańsko-Społecznej w Bawarii. Z uformowania nowego rządu ucieszyła się również dawna kandydatka na stanowisko prezydenta Francji Marine Le Pen. Stwierdziła, że to „doskonałe wieści dla Europy”.

Czytaj także

 19
  •  
    A wszystko zaczelo sie od zwycietsw Prawa i Sprawiedliwosci w Polsce a potem Trumpa w Ameryce, parszywe lewactwo jest przeciwko rzadowi zanim zaczal rzadzic,, ale mam nadzieje ze niedlugo zacznie sie powrot do normalnosci w innych krajach i bedzie mozna rozwiazac problem lewctwa jak to juz niektorzy w historii kiedys robili.
    • Lewactwo nie spocznie do póki nie będzie rządzić na całym świecie a tam gdzie nie rządzi to najchętniej kraj puścili by z dymem. Taka jest ich "demokracja". Ale trudno się dziwić, "demokratycznego" Lenina też wyprodukowali w Niemczech i do dziś trzeba walczyć ze skutkami tego pomysłu.
      • Co sie dzisiaj zwie "Antifa", to nazywało sie w Niemczech lat 30-tych XX. wieku "Rotfront" i walczyło na ulicach z SA o dominację nad umysłami i mieszkańcami świata. Wtedy SA wygrała, wiemy co to nam przyniosło, III. Rzeszę. A dzisiejsza Antifa walczy dla dominacji IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy w imieniu liberté, egalité i fraternité zboków.
        • Slowa van der Bellen trzeba wlasciwie rozumieć: "przestrzeganie praw mniejszości zamieszkujących terytorium kraju oraz reprezentowanie wszystkich mieszkańców państwa" dotyczy środowisk LBGTQIAZ (5% pożytecznych idiotów) dla kilku naszych neoliberalnych plutokratów (najważniejsze 0,01%).
          •  
            LUDZIE pod parlamentem to byla Antifa organizacja terrorystyczna odpowiedzialna za wiele smierci w europie . Jest Inwazja Islamu , Jest Inwazja cenzury , inwazja wyrokow wiezien i aresztow ludzi walczacych z Islamem ! Islam zabiera nam WOLNOSC. ludzie ktorzy walcza pokojowo oczywiscie z Islamem ktory jest ideologia pedofilii , sa patriotami , ludzie ktorzy byli pod parlamentem to zdrajcy ktorzy sa smierci europy . Zukenberg , Soros , Tusk Merkel , dzisiaj Twitter , wyrzucil setki patriotow z twittera miedzy innymi Britain First . TO JEST STALINIZM BEZ LAGROW I ROZSTRZELIWAN ZA TO Z POJEDYNCZYMI MORDAMI POLITYCZNYMI DOKONWANYMI W WIEZIENIACH PRZEZ MUZULMANOW NA PATRIOTACH , NIE MA ANI JEDNEGO FASZYSTY KTORY PROTESTUJE PRZECIW ISLAMOWI NAJAZDOWI ISLAMU , PROTESTUJA PATRIOCI NAZYWANI PRZEZ ANTIFE ORGANIZACJE TERRORYSTYCZNA 'FASZYSTAMI'

            Czytaj także