Zima nie odpuszcza mieszkańcom USA. Woda z oceanu wdarła się do miast i zamarzła

Zima nie odpuszcza mieszkańcom USA. Woda z oceanu wdarła się do miast i zamarzła

Zima w Massachusetts
Zima w Massachusetts / Źródło: Twitter / KeraunosObs
Podczas gdy mieszkańcy Polski martwią się z powodu braku śniegu i zimowej aury, Amerykanie zmagają się ze skutkami rekordowo śnieżnej i mroźnej zimy.

Galeria:
Rekiny ofiarami zimy. Zamarznięte zwierzęta znaleziono przy Cape Cod

W Sylwestra w większości stanów było o 20-40 stopni chłodniej, niż zazwyczaj o tej porze roku. Fala mrozów uderzyła również we wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Burze śnieżne i temperatury spadające nawet do -30 stopni Celsjusza niemal całkowicie sparaliżowały życie w kilku stanach m.in. w Ohio, Iowa, Indianapolis oraz Massachusetts. Władze podjęły decyzję o zamknięciu niektórych szkół oraz firm, utrudnienia czekają także pasażerów. Amerykańskie służby informowały również, że z powodu mrozów zmarło już 12 osób.

Z powodu mrozów cierpią nie tylko ludzie, ale też zwierzęta. Pracownicy Atlantic White Shark Conservancy w minionym tygodniu kilkakrotnie wyciągali z zamarzniętych wód zatoki przy przylądku Cape Cod w stanie Massachusetts rekiny z rodzaju Alopias, które nie przeżyły szoku termicznego.

Jak podaje CNN, w Nowej Anglii silne podmuchy wiatru sprawiły, że woda z oceanu wdarła się do kilku położonych nieopodal miast m.in. Revere, gdzie zamarznięta woda unieruchomiła kilka samochodów. Niektórzy mieszkańcy zostali uwięzieni w swoich domach i firmach. Na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych widać, z jak wielką prędkością woda wlewała się do amerykańskich miast.

Galeria:
Rekordowe opady śniegu w Pensylwanii

Czytaj także

 0