Dwie modelki aresztowane na lotnisku. Próbowały sprzedać 18-latkę jako seksualną niewolnicę

Dwie modelki aresztowane na lotnisku. Próbowały sprzedać 18-latkę jako seksualną niewolnicę

Modelki zatrzymane przez policję
Modelki zatrzymane przez policję / Źródło: Facebook / rosyjska policja
Dwie rosyjskie modelki Ksenia Starikowa i Tatiana Pietrowa zostały zatrzymane na lotnisku w Moskiwe po tym, jak próbowały sprzedać 18-letnią dziewczynę jako seksualną niewolnicę.

Tatiana Pietrowa i Ksenia Starikowa pracują w Rosji jako modelki. Pietrowa to uczestniczka konkursu Top Russia International a Starikowa jest finalistką konkursu Miss Rosji. Pieniądze, które zarabiają za udział w reklamach czy pokazach to jednak dla nich za mało. Rosjanki postanowiły znaleźć inne źródło dochodu. Za pośrednictwem mediów społecznościowych modelki umieściły w sieci ogłoszeni o pracę i próbowały nakłonić 18-letnią studentkę do wyjazdu do jednego z krajów na Bliskim Wschodzie, gdzie miałaby podjąć pracę opiekunki do dzieci. Pietrowa i Starikowa obiecywały 18-latce bardzo dobre warunki socjalne i finansowe. Za transakcję chciały otrzymać równowartość około 90 tys. złotych.

Umieszczone przez modelki ogłoszenie w mediach społecznościowych zainteresowało funkcjonariuszy rosyjskich służb. Policjanci udając osobę poszukującą pracy wpadli na trop oszustwa. Służbom udało się odkryć, że Rosjanki tak naprawdę nie szukały osoby do pracy w charakterze niani. Modelki planowały zabrać dziewczynie, która zgodzi się na wyjazd paszport, a następnie chciały zmuszać ją do prostytucji. Kiedy Ksenia Starikowa czekała na moskiewskim lotnisku z 18-latką, którą miała wyjechać na Bliski Wschód, została zatrzymana przez policję. Za popełniony czyn modelkom grozi kara do 6 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także:
Nastia Rybka uwięziona w Tajlandii. Prostytutka zdradzi informacje o związkach Trumpa z Kremlem?

/ Źródło: International Business Times

Czytaj także

 5
  • Rabstwo to cześć kulturowa Rosyjskiego Mira. Uszanujmy ich tradycję.
    • Trzeba zauważyć że takie meetoo, wyzysk ludzi jest powszechny. Szczególnie w kręgach opiniotwórczych, mających wpływ na informowanie ludzi w dziedzinach filmu, mody, telewizji, mediów. Wynika z tego że pracują tam alfonsi na wysokich stanowiskach .Te dziewczyny które chciały opchnąć swoją koleżankę pewnie też zaznały takiego traktowania od ludzi którzy są ich szefostwem
      • Totalne zbydlecenie. Kolejne "modelki " zamieszane w afere.
        • Niestety ta zaraza dotyka to środowisko pseudo VIP modelingowe w wielu krajach - Polska 2015 afera z szejkami i głównie Polkami której Rosjanki raczej nie przebiją:

          "o ubicia interesu dochodzi błyskawicznie i niemal bez zastrzeżeń. Przedmiotem negocjacji jest grupa 11 modelek robiących "karierę" na Instagramie. Większość z nich to Polki, niektóre z dziewczyn są znane także poza siecią: bywają na ściankach i pokazują się "na salonach". Klient chce, by dziewczyny towarzyszyły bogatym szejkom w imprezach na jachcie oraz brały udział w orgiach seksualnych. Padają nawet pytania o koprofilię. Agentka "modelek" zapewnia, że żadna z nich nie ma nic przeciwko temu."

          Niestety to środowisko należy mocno monitorować bo na pewno i w Polsce handel modelkami istnieje wystarczy przypomnieć sobie panią Borysewicz i 2012 rok...niestety Polska to nie wyjątek.
          • Prawilno Rassija i do tiurmy z nimi. Taką zarazę trzeba tępić w zarodku.