Nie żyje 37-letni Adrian Lamo. Haker, który wydał Chelsea Manning i włamywał się do Microsoftu

Nie żyje 37-letni Adrian Lamo. Haker, który wydał Chelsea Manning i włamywał się do Microsoftu

Adrian Lamo w San Francisco, 2006 rok
Adrian Lamo w San Francisco, 2006 rok / Źródło: Wikipedia / domena publiczna
Nie żyje Adrian Lamo. Jeden z najbardziej znanych hakerów, który wydał władzom Chelsea Manning, zmarł w wieku 37 lat.

Śmierć Lamo, który zeznawał przeciwko Manning w sprawie dotyczącej WikiLeaks, została potwierdzona w piątek przez władze Sedgwick County. Na razie nie podano do wiadomości publicznej, jaka była przyczyna śmierci hakera.

Lamo i Chelsea Manning (wówczas jeszcze starszy szeregowy Bradley Manning - red.), nawiązali kontakt w 2010 roku po tym, jak Manning dowiedział się o działalności hakera, który w 2004 roku został skazany za włamanie na serwery New York Times, Yahoo i Microsoftu. Lamo wydał sygnalistę władzom, donosząc że analityk i wojskowy może odpowiadać za wyciek wrażliwych informacji. Starszy szeregowy Bradley Manning 21 sierpnia 2013 roku został skazany za wyniesienie tajnych dokumentów amerykańskich i przekazanie ich serwisowi WikiLeaks, który później, za pośrednictwem mediów, publikował wykradzione treści. Już jako Chelsea Manning został ułaskawiony przez ustępującego prezydenta Baracka Obamę.

Adrian Lamo nazywany był często „bezdomnym hakerem” ze względu na swój koczowniczy tryb życia. Mężczyzna często zmieniał miejsce pobytu, zamieszkując m.in. opuszczone budynki. Znany był z włamań do systemów komputerowych m.in. National Security Agency czy Microsoftu.

Czytaj także:
Tak wygląda Chelsea Manning po opuszczeniu więzienia. Poszła tam jako mężczyzna, a teraz...

Czytaj także

 0

Czytaj także