Stephen Hawking zostanie pochowany obok Newtona i Darwina

Stephen Hawking zostanie pochowany obok Newtona i Darwina

Stephen Hawking
Stephen Hawking / Źródło: Newspix.pl / SWNS
Stephen Hawking, brytyjski naukowiec, który zmarł tydzień temu, pochowany zostanie koło Izaaka Newtona i Karola Darwina. Urna z jego prochami złożona zostanie w Opactwie Westministerskim.

Uroczystości pogrzebowe Stephena Hawkinga odbędą się 31 marca w kościele na uniwersytecie w Cambridge. Naukowiec wykładał na tej uczelni przez 52 lata.

Astrofizyk zmarł w wieku 76 lat, doczekawszy się potomstwa i spędziwszy wiele lat z pierwszą, a po rozstaniu - drugą żoną. O jego śmierci poinformowała rodzina.„Jesteśmy pogrążeni w głębokim smutku śmiercią naszego uwielbianego ojca. Był wielkim uczonym i niezwykłym człowiekiem którego spuścizna przetrwa wiele lat” - napisały jego dzieci Lucy, Robert i Tim w oświadczeniu opublikowanym przez Press Association.

Kariera Hawkinga

Stephen Hawking był brytyjskim astrofizykiem, fizykiem teoretykiem i kosmologiem. W swoich badaniach naukowych zajmował się głównie grawitacją kwantową i czarnymi dziurami. Wraz z innym brytyjskim naukowcem, Rogerem Penrose, opracował twierdzenia odnoszące się do istnienia osobliwości w ramach ogólnej teorii względności. Wywiódł również teoretyczny dowód głoszący, że czarne dziury powinny emitować promieniowanie. Jego popularnonaukowa książka „Krótka historia czasu” do końca 2002 roku została sprzedana w 9 milionach egzemplarzy, przynosząc mu międzynarodową sławę.

Czytaj także:
Stephen Hawking w „Simpsonach”. Tak twórcy serialu uczcili pamięć naukowca
Czytaj także:
Neymar chciał oddać hołd Hawkingowi? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki

Czytaj także

 2
  • Zaszczyt jak pokojowa Nagroda Nobla dla pana Obamy, czy pochowek pana Kaczyńskiego na Wawelu, ale tu za faktycznie wielkie zasługi w promocji ateizmu. Zresztą, kto wie, kto w ostatnich latach blaszanym głosem przemawiał za pana Hawkinga czy pisał jego popularne książki - on raczej nie, on według ateistycznych poglądów pana Galtona nadawał by sie do .., może "sztuczna inteligencja" algorytmów, w co nie wierze, albo całego masońskiego zespołu korzystającego z okazji bezwładności tego pana.

    Czytaj także