Przerażające doniesienia z Syrii o użyciu broni chemicznej. Departament Stanu USA reaguje

Przerażające doniesienia z Syrii o użyciu broni chemicznej. Departament Stanu USA reaguje

Wojna w Syrii
Wojna w Syrii / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Syryjska grupa rebeliantów oskarżyła siły rządowe o atak chemiczny na cywilów we wschodniej Gucie, w wyniku którego miało zginąć 35 osób. Syryjskie media państwowe odrzucają te oskarżenia.

Organizacja medyczna Syrian American Medical Society przekazała, że doszło do ataku na szpital z wykorzystaniem bomby chlorowej. Ofensywa z użyciem innych środków chemicznych miała mieć miejsce także w sąsiednim budynku. W sumie miało zginąć 35 cywilów. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że 11 osób zmarło w wyniku uduszenia. Szacuje się, że 70 osób miało problemy z oddychaniem.

Na te doniesienia błyskawicznie zareagował Departament Stanu USA, który podkreślił, że informacje o kolejnych masowych atakach w Syrii są „przerażające” i wymagają międzynarodowej odpowiedzi, jeśli zostaną potwierdzone. Zdaniem Amerykanów, jeśli rzeczywiście wykorzystano śmiercionośne chemikalia, Rosja powinna być pociągnięta do odpowiedzialności.

Szczegóły samego ataku nie są jasne i nie zostały potwierdzone. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka nie może wprost stwierdzić, czy wykorzystano broń chemiczną. Agencja Reutera także nie mogła zweryfikować tych informacji.

Przerażające statystyki

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka w połowie marca podawało, że od początku konfliktu zginęło ponad 340 tys. osób. Według portalu dailysabah.com, w raporcie Obserwatorium znalazły się szczegółowe dane na temat liczby ofiar. Wynika z nich, że prawie 106 tys. poległych osób to cywile. Od 2011 roku zginęło prawie 20 tys. dzieci. Śmierć poniosło ponad 60 tys. żołnierzy reżimu i również 60 tys. ekstremistów. Pozostałe ofiary to żołnierze wojsk sprzymierzonych z reżimem Al-Assada.

Czytaj także:
Apokaliptyczny krajobraz Syrii. Tak wygląda kraj po 7 latach wojny

Czytaj także

 12
  •  
    W Syrii nie ma broni chemicznej od 2015 roku. Potwierdzili to Obama I Cameron. Wywiad USA i UK potwierdzili w 2015 r. Ze Assad nie posiada broni chemicznej: "months after the completion of a U.S.-led disarmament operation that President Obama claims as a success"
    Forever nie wierzysz amerykanom?
    • Niemożliwe. Przecież Putin przysięgał, że zlikwidował cała broń chemiczną Asada w 2014/15 na polecenie Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).

      Wszyscy wiedzą, że Rosjanie nigdy nie kłamią.
      •  
        Tylk naiwniak uwierzy ze to Asad. Najpier hryja o byłym szpiegu (a nie o jego córce co byłoby duzo bardziej wirygodne ze sie przejmuja) gdzie trudno znalezć sens a teraz gdy Guta jest praktycznie zdobyta przez Asada to niby Asad chciał wywolac oburzenie swiata. Takiej beznadziejnej propagandy USA do tej pory nie przeprowadzilo. Co tam za niedołegi siuedza.
        Trzeba bylo za Obamy, gdy pierwszy raz sie pojawilo o chemichnych atakach. Wtedy Wielki Wodz Bialego Wigwamu oglosil ze linia na piasku została przekroczona i myslałem ze walnie ale on, jak piesek, usłuchał Putina. Wtedy zamiast słuchac Putina trzeba było walnąć a nie liczyć ze ISIS wykrwawi Asada. No i Rosja wybila Amerykanom z glowy Bliski Wschod. Teraz to sobie krzyczcie do tych co wam wierza czyli nie wszystkich bo to oczywista manipulacja.
        No bo jak mozna odczytac, by Rosja z trzydziestoma bojowymi samolotami robila wiecej lotow bojowyc w dzien niz ponad 300 pod dowodctwem USA w tydzien. A nawet wtedy wiekszosc lotow USA wracało do bazy z bombami. To pokazuje jak "mocno i zdecydowanie" USA "walczyła" z ISIS. Dzieki temu ISIS stawał sie silniejszy i rozpoczoł ataki terrorystyczna w Europie. Paryżanie zaplacili wielka cena za taką ochronę ISISu przez USA. Groziło rozwaleniem calej koalicji bo Francja musiala zareagowac. Widzac jak USA ochrania ISIS prezydent Francji poleciał do Putina. Dopiero wtedy te 300 samolotow zaczelo cos dzialac.
        Gdyby nie Rosja to by było croaz gorzej. Cysterny z ropa to byly nietykalne i zadnych USA nie bombardowała. Dopiero gdy Rosja pokazala zdjecia setek ustawionych na pustyni. Do tego czasu samoloty USA nigdy nie mialy ich wyznaczanych jako cele. I co na to USA???
        Teraz to takie wciskanie przypomina bardziej Sovietow niz Amerykanow ktorym kiedyś 100% wierzyłem. Zachod stracił przywódcę. Moż Trump poradzi ale ma służby obsadzone przez Obamę co nie daje dobrych prognoz. Trump musi dzialac szybko ale nie nie moze z siebie robic durnia. Wkurzanie Putina jest dobre ale Syria to tragedia ludzka wieksza od Iraku i tutaj wychodzenie na nikczemnika nie jest dobre.
        • kolejna żydowska prowokacja w Syrii i zapewne nie ostatnia
          •  
            A po co im bomba chlorowa skoro wyzwolili 80% terytorium east ghouta? Rosyjski szpieg w UK tez mial byc zatruty gazem bojowym, ktory uszkadza bezpowrotnie mozg I system nerwowy a tymczasem po kilku tygodniach budzi sie jak gdyby nigdy nic.