„Człowiek o trzech twarzach” po kolejnej operacji. „Znowu mam 22 lata”

„Człowiek o trzech twarzach” po kolejnej operacji. „Znowu mam 22 lata”

Jerome Hamon
Jerome Hamon / Źródło: YouTube / Le Monde
„Człowiek o trzech twarzach” - tak od niedawna nazywany jest Francuz Jerome Hamon, który jako pierwsza osoba na świecie przeszedł drugi przeszczep skóry twarzy. Trzy miesiące po przełomowej operacji mężczyzna przekonuje, że czuje się dobrze.

Jerome Hamon przeszedł pierwszy zabieg przeszczepu skóry twarzy w 2010 r. Operacja była konieczna, ze względu na chorobę genetyczną, która powoduje deformację. Pięć lat po przeszczepie mężczyzna złapał przeziębienie i przyjmował antybiotyk, który spowodował odrzucenie przeszczepionych tkanek.

„Znowu mam 22 lata”

43-latek w 2017 r. trafił do szpitala po raz kolejny. Lekarze znowu musieli usunąć mu skórę twarzy. Jak podaje BBC, Jerome Hamon przez dwa miesiące leżał w szpitalu bez twarzy. Nic nie widział, nie słyszał i nie mógł mówić. Był zmuszony czekać na dawcę, by znowu zacząć normalnie funkcjonować. Na początku 2018 r. mężczyzna przeszedł drugą operację i po raz kolejny przeszczepiono mu skórę twarzy. – Mam 43 lata, a dawca miał 22 lata, więc znowu mam 22 lata – powiedział jednej z francuskich stacji telewizyjnych.

Wielogodzinny zabieg przeprowadził prof. Laurent Lantieri, specjalista od przeszczepów rąk i twarzy. To ten sam lekarz, który 8 lat temu operował Hamona. – Dziś wiemy, że podwójny przeszczep jest wykonalny, nie pozostaje już tylko w dziedzinie badań – stwierdził w wywiadzie dla „Le Parisien”.

Czytaj także:
Pierwszy pacjent, któremu w Polsce przeszczepiono twarz: Mój stan jest gorszy niż tuż po zabiegu

Czytaj także

 1
  •  
    Sporo wciąż aktywnych polityków z pierwszych stron gazet już dawno utraciła twarze i wcale im to nie przeszkadza - nie słyszałem żeby któryś próbował sobie zrobić przeszczep bo twarze są im do niczego nie potrzebne. Gorzej, że w większości nie posiadają również sumienia a tego nie da się jeszcze przeszczepiać.

    Czytaj także