Wielkie jak dwa boiska i głębokie na 6 pięter. Naukowcy badają spektakularne zapadlisko

Wielkie jak dwa boiska i głębokie na 6 pięter. Naukowcy badają spektakularne zapadlisko

Przepaść w Nowej Zelandii
Przepaść w Nowej Zelandii / Źródło: Twitter / @thegulftoday
Ogromne zapadlisko wielkości dwóch boisk piłkarskich pojawiło się na farmie w Nowej Zelandii. Wielka dziura powstała po ulewnych deszczach w pobliżu miasta Rotorua i zwróciła uwagę nowozelandzkich wulkanologów. Eksperci wstępnie ustalili, co jest przyczyną tego efektownego zjawiska.

To może być największe tego typu zjawisko w historii Nowej Zelandii. Wielka dziura o głębokości 6-piętrowego budynku i wielkości dwóch boisk piłkarskich wzbudziła ciekawość i wywołała niepokój. To niezwykłe zjawisko zaobserwowano na jednej z farm w pobliżu miasta Rotorua w centralnej części Wyspy Północnej. Zapadlisko powstało w pobliżu pastwiska dla krów, a jako pierwszy zauważył je 4 maja nad ranem właściciel posesji. – Dopiero, gdy zrobiło się jasno zobaczyłem, jakie jest duże – przyznał.

Pokłady skalne sprzed 60 tys. lat

Co jest przyczyną zapadnięcia się ziemi? Wulkanolog Brad Scott wyjaśnił, że niedawny ulewny deszcz prawdopodobnie otworzył podziemny korytarz. Eksperci podkreślają, że woda wnikała w grunt w tym miejscu przez wiele lat, co doprowadziło do powstania ogromnej wyrwy. W ten sposób natura sama odsłoniła pokłady skalne sprzed 60 tys. lat. – To dość spektakularne. Zapadlisko jest o wiele większe od tych, które do tej pory widziałem – przyznał Scott. Jego zdaniem farma, gdzie powstała dziura leży na kraterze długo uśpionego wulkanu.

Czytaj także:
Ewakuacja na Florydzie. Niebezpieczne zjawisko zagraża mieszkańcom. „To przerażające”

/ Źródło: ndtv.com

Czytaj także

 0

Czytaj także