Polak chciał porwać dziecko. Wpadł na niemieckim lotnisku

Polak chciał porwać dziecko. Wpadł na niemieckim lotnisku

Lotnisko Berlin-Schönefeld
Lotnisko Berlin-Schönefeld / Źródło: Wikimedia Commons / calflier001
Niemiecka policja udaremniła próbę porwania polskiego dziecka. Mundurowi podczas kontroli dokumentów spostrzegli, że dwulatek jest poszukiwany listem gończym.

Jak podaje „Deutsche Welle”, powołując się na doniesienia niemieckiego „Tagesspiegla”, do tego zdarzenia doszło 3 sierpnia na lotnisku Schoenefeld, położonym na południe od Berlina. 38-letni Polak podróżujący z dwuletnim synem przystąpili do kontroli dokumentów. Policjanci porównując ich dane z informacjami w systemie komputerowym spostrzegli, że dziecko jest poszukiwane polskim listem gończym. Co więcej, z dokumentów dostarczonych przez polską stronę wynikało, że sąd zakazał 38-latkowi kontaktowania się z synem.

Dziecko trafiło do Jugendamtu

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna bezprawnie odebrał dwulatka matce, a rodzice dziecka nie mieszkają już razem. Niemieckie władze rozpoczęły śledztwo w tej sprawie. Po tym, jak zakończono wstępne czynności, pozwolono Polakowi na podróż do Glasgow. Z kolei dziecko trafiło do tzw. Jugendamtu, czyli niemieckiego urzędu do spraw dzieci i młodzieży.

Czytaj także:
Szokujące doniesienia z Niemiec. Para gwałciła 10-letniego syna i sprzedawała go innym pedofilom

Czytaj także

 2
  • Wracaj do Polski, jak Ci zle na tym Osteraiche Socjalu.
    • Dwulatek poszukiwany listem gonczym ? Jak to ?
      Ojciec porywa wlasne dziecko ? Jak to ?
      Ludzie , gdzie my zyjemy ?