Szwedzi wybrali nowych deputowanych. Niespodziewany sukces ugrupowania antyimigranckiego

Szwedzi wybrali nowych deputowanych. Niespodziewany sukces ugrupowania antyimigranckiego

Stefan Loevfen
Stefan Loevfen / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Koalicja partii Zielonych oraz socjaldemokratów wygrała wybory parlamentarne w Szwecji według wyników zebranych po podliczeniu 99 proc. głosów.

Do tej pory przeliczono 99 proc. głosów. Jak podaje BBC, rządząca do tej pory Szwecją Partia - Robotnicza- Socjaldemokraci zdobyła 28,4 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowali się konserwatyści z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, którzy zdobyli 19,8 proc. głosów. Kolejne miejsce zajęli Szwedzcy Demokraci, na których głos oddało 17,6 proc. wyborców. Frekwencja w niedzielnych wyborach wyniosła 84,8 proc. Koalicja partii lewicowych może liczyć jedynie na 144 mandaty w 349-osobowym parlamencie, zaś prawicowy sojusz na 143 mandaty. Oznacza to, że żaden z bloków nie ma większości. Wszystkie partie wykluczyły możliwość utworzenia koalicji ze Szwedzkimi Demokratami, którzy są oskarżani o kontakty z neonazistami i szerzenie rasizmu.

Dotychczasowy premier Szwecji Stefan Loevfen z Partii Robotniczej-Socjaldemokraci zapowiedział, że nie ma zamiaru podawać się do dymisji. Polityk podkreślił również, że będzie dążył do utworzenia rządu. - Będziemy musieli przekroczyć dotychczasowy podział na bloki czerwono-zielony i centroprawicowy, ale stawką jest dobro naszego kraju - tłumaczył. Z kolei były szwedzki premier i minister spraw zagranicznych z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Carl Bildt komentując wyniki wyborów z 99 proc. lokali wyborczych stwierdził, że w szwedzkiej polityce mamy do czynienia z wyraźnym skrętem w prawą stronę.

W niedzielę w Szwecji odbywały się także wybory do rad gmin oraz rad wojewódzkich.

Czytaj także:
Seria podpaleń w Szwecji, spłonęło 80 samochodów. To zorganizowana akcja?

W niedzielę w Szwecji odbywały się także wybory do rad gmin oraz rad wojewódzkich. (http://www.tvn24.pl)

W niedzielę w Szwecji odbywały się także wybory do rad gmin oraz rad wojewódzkich. (http://www.tvn24.pl)

W niedzielę w Szwecji odbywały się także wybory do rad gmin oraz rad wojewódzkich. (http://www.tvn24.pl)

/ Źródło: BBC / The Local Sweden

Czytaj także

 9
  •  
    Niestety Robnad ale twój mózg jest zawirusowany wszystkimi tymi demograficznymi banialukami z prawicowych anytimigracyjnych szczujni. Te szczujnie typu euroislam mają teraz duży problem i pewnie modlą się (może już nawet do Allaha) żeby wreszcie jakiś duży zamach nastąpił. Państwa Islamskiego już prawie nie ma, a to w imię tej idei podkładano w Europie bomby. Okazało się że najwyraźniej to nie Allah ISISowcom kule nosi, a to poważny cios dla ich propagandy. Według prognoz straszycieli teraz gdy ISIS przejdzie znowu do podziemia zamachy dopiero się posypią. Jakoś tego nie widać. Do tego wiele siatek jihadystycznych zostało rozpracowanych w UK, Francji i Belgii, o czym nie usłyszycie w szczujniach, wielu imamów poszło za kratki o czym też nie usłyszycie - bo oni chcą móc pitolić cały czas, że europa nic z tym nie robi. Jako że nie ma spektakularnych aktów przemocy ze strony jihadystów, szczujnie szukają teraz czegokolwiek, żeby się zaczepić - a że czeczen kogoś pobił, a że muzułmanin kogoś zabił, co jak widać może doprowadzić do zamieszek. No co to tak, w Niemczech mogą zabijać tylko Niemcy!
    • Maurycy Kropelka

      niby dlaczego mają się skończyć zamachy w kołchozie brukselskim?
      bo zasiłkowe imigranty zaczną się uczyć języków i pójdą do pracy?
      ludku. za dwie dekady większość armii kołchozu będzie się składała głownie z muslim.
      jak myślisz, co wtedy zrobią? he, he, he
      •  
        Generalnie strategia kozła ofiarnego jest w tym momencie najbardziej opłacalną strategią polityczną w Europie. Bo realne problemy (stagnacja zarobków, akumulacja kapitału przez 1%, uzależnienie rodzin od długu, wampiryzm sektora bankowego i finansowego, technologie rozwalające całe rynki i zostawiające ludzi bez pracy) to problemy bardzo trudne i wymagające WYDANIA PIENIĘDZY. O wiele prościej w tym momencie znaleźć kozła ofiarnego (muzułmanie, uchodźcy itp) i jego obciążyć wszystkimi europejskimi problemami (nie mamy kasy w budżecie bo musimy łożyć na migrantów). To wszystko dzieje się przy świetnej koniunkturze na rynkach, niskim bezrobociu. Co będzie jak koniunktura padnie?
        • Podobno dołączą do Grupy Wyszehradzkiej.
          •  
            Nie rozumiem czemu "niespodziewany" sukces? Przecież SD dostali nieco mniej niż wskazywałyby na to sondaże. A to może oznaczać, że wraz z pokonaniem ISIS, doszczelnieniem granic i końcem fali zamachów w europie, coraz ciężej będzie propagować mit eurabii.

            Czytaj także