Kierowca wjechał w tłum. Trzy osoby nie żyją, kilkadziesiąt jest rannych

Kierowca wjechał w tłum. Trzy osoby nie żyją, kilkadziesiąt jest rannych

Zniszczony samochód 54-latka
Zniszczony samochód 54-latka / Źródło: Twitter / 曾宁
W chińskim mieście Mishui kierowca samochodu wjechał w tłum osób bawiących się na jednym z głównych placów. Trzy osoby nie żyją, a 43 jest rannych. Mężczyzna trafił już w ręce policji.

Jak podaje „The Independent”, zdarzenie miało miejsce w środę wieczorem czasu lokalnego w chińskim mieście Mishui w prowincji Hunan na południu kraju. Na jednym z placów miasta bawiły się tłumy ludzi. Nagle wjechał w nich czerwony SUV. Kierowca śmiertelnie potrącił trzy osoby. Do szpitali trafiło 43 rannych.

Sprawca w areszcie

Media poinformowały, że za atakiem stoi 54-letni mężczyzna, który ma na swoim koncie kilka wyroków pozbawienia wolności, w tym za podpalenie i napaść. Kierowca został aresztowany od razu na miejscu zdarzenia, a nagranie udostępnione na  pokazuje, że policjanci mieli problem z przeprowadzeniem interwencji ze względu na tłum ludzi cisnących się w kierunku 54-latka. W mediach społecznościowych opublikowano także zdjęcia z miejsca wypadku pokazujące ofiary oraz rannych leżących na miejskim placu.

Zarówno w oświadczeniach medialnych jak i w komunikacie rządu nie pojawiła się informacja wskazująca, że incydent można traktować jako atak terrorystyczny. Nie podano także motywu, jakim kierował się 54-latek.

Czytaj także:
Wypadek gimbusa na Podlasiu. Troje dzieci w szpitalu

Czytaj także

 1
  • Jeśli to Chiny to wyrok będzie jeden... kara śmierci wykonana publicznie. Tacy osobnicy muszą być eliminowani ze społeczeństwa