Strzelanina na Festiwalu Czosnku. Nie żyją trzy osoby

Strzelanina na Festiwalu Czosnku. Nie żyją trzy osoby

Miejsce zbrodni, zdjęcie ilustracyjne
Miejsce zbrodni, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Retrophoto
Trzy osoby zginęły a 11 zostało rannych podczas strzelaniny na Gilroy Garlic Festival w Kalifornii. Podczas wymiany ognia zginął także jeden z napastników, a służby pracują nad ustaleniem miejsca pobytu drugiego podejrzanego.

Jak podaje CNN, do tego zdarzenia doszło w niedzielę 26 lipca po godz. 17 czasu lokalnego. Dwóch mężczyzn przecięło ogrodzenie wokół terenu, na którym odbywał się Festiwal Czosnku, po czym jeden z nich otworzył ogień do uczestników imprezy. Trzy osoby zginęły a 11 z ranami postrzałowymi przewieziono do szpitala. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy zastrzelili napastnika. Wciąż trwają poszukiwania drugiego z mężczyzn. Szef policji z Girloy Scot Smithee przekazał, że jego rola w ataku nie jest do końca jasna. Nie ustalono także jego tożsamości.

Materiały zamieszczane w mediach społecznościowych wskazują na to, że po otworzeniu ognia przez mężczyznę, wśród uczestników festiwalu wybuchła panika. Ludzie biegali w różnych kierunkach, chowali się za namiotami a nawet wspinali na ogrodzenie, by uciec przed uzbrojonym w karabin napastnikiem. Świadkowie w rozmowie z dziennikarzami przyznali, że początkowo myśleli, iż huk wystrzałów pochodzi z petard. Dopiero po pewnym czasie do uczestników imprezy dotarło, że jest wśród nich uzbrojony mężczyzna.

Czytaj także:
Porwana trzy razy dzwoniła na policję, ta nie reagowała. 65-latek przyznał się do zabójstwa 15-latki

Źródło: CNN

Czytaj także

 0