Maturzyści przed trudnym wyborem. Które studia mają więcej sensu?

Maturzyści przed trudnym wyborem. Które studia mają więcej sensu?

Uniwersytet Wrocławski
Uniwersytet Wrocławski Źródło: Flickr / Mariusz Cieszewski
Dla wielu maturzystów ból głowy wcale nie kończy się na egzaminach. Wybór odpowiedniej uczelni to również niełatwe zadanie.

Lata nauki pozwoliły uczniowi dobrze zdać maturę? Czas na wybór odpowiedniej uczelni. Jak zwraca uwagę portal radiozet.pl, Polacy nadal nie decydują się na szkoły prywatne w obawie przed kosztami czesnego. Dzieje się tak nawet w przypadku rodzin, które wcześniej wydawały dużo na edukację dziecka.

Po maturach czas na wybór uczelni. Prywatna czy publiczna?

Portal zwraca uwagę, że w prywatnych szkołach uczniowie w teorii mają lepsze warunki: mniejsze klasy, zindywidualizowane podejście do ucznia czy większe poczucie bezpieczeństwa to najczęściej wymieniane argumenty. Z drugiej strony podnoszony jest jednak poziom nauczania i wymogów stawianych studentom oraz oczywiście koszty.

W zależności od regionu roczne czesne może znacząco się różnić. W Rzeszowie wynosić będzie około 5 tys. zł przy 400 zł wpisowego, a w Warszawie około 33,4 tys. zł przy wpisowym 4,4 tys. zł. Bardziej prestiżowe uczelnie domagają się nawet 75 tys. zł rocznie i wpisowego rzędu 7,5 tys.

Wypowiadająca się dla portalu mama częstochowskiej maturzystki zdecydowała się na państwową uczelnię. – Nie oceniam, jakie uczelnie są lepsze, bo sama ukończyłam jedną publiczną i jedną prywatną. Córka wybrała po prostu Uniwersytet Wrocławski, bo zawsze marzyła jej się psychologia we Wrocławiu. Wiemy też, że kierunek ten jest tam na dobrym poziomie, ponieważ dzieci znajomych studiują na tej uczelni – podkreślała.

Szkół prywatnych nie brała pod uwagę. – Kiedy studiowałam, to były zupełnie inne koszty, teraz studia prywatne są bardzo drogie. Nie wiem, czy byłoby mnie stać, żeby dziecko uczęszczało do prywatnej uczelni, biorąc pod uwagę jeszcze koszty mieszkania – tłumaczyła. Oczywiście rodzice i maturzyści wciąż oczekują na wyniki, od których zależeć mogą dalsze podejmowane przez nich kroki.

Wybór uczelni. Problemem są nie tylko koszty

Choć wiele mówi się o zmieniającym się runku pracy, to najnowszy raport OECD na ten temat wciąż pokazuje, że zarobki osób z dyplomami są o 54 proc. wyższe. Prof. Tadeusz Pomianek z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie wiąże to nie tylko z wiedzą, ale też rozwijaniem samodzielnego, krytycznego myślenia, którego uczą studia.

Redakcja radiozet.pl na przykładzie studentki grafiki komputerowej z Rzeszowa starała się pokazać, że także uczelnie prywatne mogą spełnić tę rolę. Zdecydowała się na zmianę szkoły z publicznej na prywatną, by móc zdobywać praktyczne umiejętności, a przy tym móc łączyć naukę z pracą.

Koszty nauki można zawsze równoważyć stypendiami. Już od pierwszego semestru starać się można o zwolnienie z czesnego: pełne lub częściowe. Studenci mogą też starać się o stypendium rektora czy socjalne, które wynoszą zwykle od 1000 do 1500 zł.

Studenci zwracali też uwagę, że problemem są nie tylko koszty studiowania. Przy wyborze uczelni spore znaczenie mają wymagania na różnych kierunkach. Czego innego na tym samym kierunku oczekuje przykładowo Uniwersytet Wrocławski, a czego innego Uniwersytet Łódzki. – Szkoda, że w tej kwestii nie jest to ujednolicone – przyznawała cytowana wcześniej matka maturzysty z Częstochowy.

Czytaj też:
Polscy studenci wyjadą do Chin? „Takie zagrożenie jest już dzisiaj, tracimy talenty”
Czytaj też:
Problemy maturzystów, sprawa w prokuraturze. Szef CKE zapowiada kolejne zawiadomienia

Źródło: Radio Zet