Barack Obama w 1979 roku ukończył Punahou School w Honolulu. To tam grał w drużynie koszykówki, występując w koszulce z numerem 23. – Koszykówka była ucieczką, miejscem, gdzie poznałem wielu bliskich przyjaciół. Była bardzo ważna dla mnie w czasie, gdy byłem nastolatkiem – powiedział Obama w jednym z wywiadów dla Sports Illustrated. Po zakończeniu jego przygody ze szkołą strój, w którym na parkiet wybiegał przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych, niemal wylądował w koszu na śmieci. Koszulkę uratował Peter Noble, który również chodził do Punahou Shool, ale jest trzy lata młodszy od Obamy.
Anonimowy kolekcjoner
Mieszkający w Seattle mężczyzna postanowił w końcu wystawić koszulkę na aukcję, a sprzedawany przez siebie strój nazwał „prawdopodobnie najważniejszą koszulką koszykarską, jaka istnieje”. Cena wywoławcza wynosiła 25 tys. dolarów, a na potwierdzenie autentyczności trykotu dodano zdjęcie ukazującego Obamę podczas gry. Organizacja Heritage Auctions pośrednicząca w sprzedaży porównała dostarczoną przez Noble'a koszulkę z fotografią i orzekła, że faktycznie przyszły polityk występował w niej na parkiecie.
Jak podaje Fox News, strój został wylicytowany za 120 tys. dolarów przez anonimowego Amerykanina, który opisał siebie jako kolekcjonera „sportowych artefaktów”. Noble poinformował, że cześć zysków ze sprzedaży przeznaczy na rzecz Punahou School.
twitterCzytaj też:
Najdroższe licytowane trampki świata sprzedane. Para osiągnęła cenę niemal 1,7 mln złotych
