Wszedł do Starbucksa i oddał mocz do kubków. Internauci pomogli ustalić jego tożsamość

Wszedł do Starbucksa i oddał mocz do kubków. Internauci pomogli ustalić jego tożsamość

Starbucks, zdjęcie ilustracyjne
Starbucks, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pexels / Dom J
Policjanci z Manheim Township przez kilka dni poszukiwali mężczyznę podejrzanego o „nieobyczajne zachowanie” w jednej z kawiarni. Funkcjonariuszom pomogli okoliczni mieszkańcy, którzy rozpoznali 31-latka.

Jak podaje Fox News, do zdarzenia doszło w sobotę 17 sierpnia wieczorem. Wtedy to mężczyzna ubrany w czerwoną koszulkę i krótkie szorty wszedł do Starbucksa w amerykańskim Manheim Township, podszedł za ladę i tam oddał mocz do zlewozmywaka. Po chwili powtórzył czynność, napełniając moczem kubki znajdujące się w pudełkach oraz opakowania z filtrami do kawy. Później opuścił lokal, a na nagraniu z monitoringu widać, że na jego spodenkach w okolicy miejsc intymnych znajdowała się mokra plama.

Zdjęcie podejrzanego trafiło do sieci, a w ustaleniu jego tożsamości pomogli mieszkańcy. Po kilku dniach udało się potwierdzić, że jest to 31-latek z Lancaster, któremu zarzuca się „nieuporządkowane zachowanie”. Funkcjonariusze nie zatrzymali mężczyzny ale podkreślają, że dostanie on zawiadomienie do stawienia się na komendzie. Dyrekcja lokalnego Starbucksa wyceniła, że kawiarnia poniosła straty w wysokości 200 dolarów. Wliczono w to nie tylko zanieczyszczone kubki, ale również usługę sprzątania lokalu.

Czytaj także:
Mężczyzna mówi w kilku językach, ale nie można się z nim porozumieć. Rozpoznajesz go?

Czytaj także

 1
  • Jedyny porządny obywatel który przejrzał Starfucksa