Trzy osoby nie żyją, kilka jest w szpitalu. Policja pyta o pomarańczowe opaski

Trzy osoby nie żyją, kilka jest w szpitalu. Policja pyta o pomarańczowe opaski

Pomarańczowa opaska na nadgarstku, zdj. ilustracyjne
Pomarańczowa opaska na nadgarstku, zdj. ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Duntrune Studios
Co najmniej trzy osoby zmarły, a kilka kolejnych przebywa w szpitalu w stanie krytycznym. Policja bada tajemnicze zdarzenia z Pittsburgha.

Szef departamentu ds. bezpieczeństwa publicznego Wendell Hissrich przekazał, że dotychczas potwierdzona jest informacja o trzech ofiarach śmiertelnych i czterech osobach, które trafiły do szpitala. Wszystkie one znajdują się w stanie krytycznym bądź poważnym.

Co się wydarzyło?

Policja dostała wezwanie około godziny 7:30 w niedzielę. Wendell Hissrich poinformował, że pięć ofiar zostało znalezionych w apartamentowcu w Southside w Pittsburghu, jedna w windzie. Siódma poszkodowana osoba znajdowała się na ulicy.

Z nieoficjalnym informacji wynika, że wszystkie ofiary to mężczyźni w wieku około 33 lat. Ofiary łączy jeszcze jedno – miały na nadgarstkach pomarańczowe opaski. Zdaniem policji ten szczegół może okazać się kluczowy, dlatego funkcjonariusze apelują o informacje na ten temat. Dotychczas wiadomo o dwóch imprezach, których uczestnicy mogli nosić podobne identyfikatory minionej nocy.

Na razie brak doniesień na temat możliwej przyczyny śmierci ofiar. Prokuratura i policja prowadzą dochodzenie w tej sprawie.

Czytaj także:
34-latka twierdziła, że jest zbyt ładna, aby pójść do więzienia. Co na to sąd?

Źródło: pittsburgh.cbslocal.com

Czytaj także

 1