Amerykański muzyk zmarł na scenie. Zdążył powiedzieć „przepraszam”

Amerykański muzyk zmarł na scenie. Zdążył powiedzieć „przepraszam”

David Olney
David Olney / Źródło: Facebook / @Allecia Alicea-Imboden
Do tragicznego zdarzenia doszło na scenie w Santa Rosa Beach na Florydzie. David Olney dostał ataku serca i zmarł na oczach publiczności. Miał 71 lat.

David Olney był piosenkarzem i autorem tekstów. Amerykański muzyk był przedstawicielem Americany, czyli gatunku łączącego w sobie między innymi elementy folku czy country. W trakcie swojej długoletniej kariery wydał 20 albumów solowych – podaje CNN. Artysta dostał zawału serca i zmarł podczas koncertu na festiwalu 30A Songwriters Festival w Santa Rosa Beach na Florydzie. Miał 71 lat.

„Legenda”

Jak relacjonuje CNN, Olney przerwał wykonanie piosenki i powiedział „przepraszam”. Następnie skłonił głowę w kierunku swojej klatki piersiowej. Inny piosenkarz i autor tekstów, który również brał udział we wspominanym festiwalu – Scott Miller – zwrócił uwagę na fakt, że „Olney nie upuścił gitary”. „David Olney, piękny człowiek, legenda, poeta, autor tekstów (…) Olney był w trakcie wykonywania trzeciej piosenki, kiedy zatrzymał się, przeprosił i zamknął oczy” – wspominała na Facebooku artystka Amy Rigby, która również uczestniczyła w muzycznym wydarzeniu, podczas którego doszło do dramatycznych wydarzeń. Amerykański muzyk osierocił dwoje dzieci.

Czytaj także:
Zasadzka gangu narkotykowego na zespół muzyczny. Nie żyje 10 osób

Źródło: CNN

Czytaj także

 1