Prezydencki helikopter ostrzelany przy granicy z Wenezuelą

Prezydencki helikopter ostrzelany przy granicy z Wenezuelą

Helikopter wojskowy, zdjęcie ilustracyjne
Helikopter wojskowy, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / juanjo
Jak podaje CNN, podczas wizyty prezydenta Kolumbii Ivana Duque w departamencie Norte de Santander w północnej części kraju doszło do niebezpiecznego incydentu. Helikopter, którym podróżowała głowa państwa, został ostrzelany.

Prezydent Kolumbii udał się w piątek 25 czerwca do departamentu Norte de Santander w północnej części kraju. W regionie tym często dochodzi do aktów przemocy związanych z rywalizacją o wpływy między grupami przestępczymi, które handlują narkotykami. Tuż przy granicy z Wenezuelą doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. CNN poinformowało, że prezydencki helikopter został ostrzelany. Na pokładzie Ivanowi Duque towarzyszyli minister obrony i minister spraw wewnętrznych, a także gubernator departamentu Norte de Santander. Z relacji mediów wynika, że ślady strzałów są widoczne w tyle części maszyny i na śmigle. Szczęśliwie w wyniku ostrzału nikt nie został ranny.

Kolumbia. Kto stoi za atakiem na prezydenta?

Lokalne służby twierdzą, że za atakiem na głowę państwa mogą stać bojówki radykalnej Armii Wyzwolenia Narodowego. Ivan Duque w 2019 roku zerwał zainicjowane przez swego poprzednika Juana Manuela Santosa rozmowy z przedstawicielami AWN. Polityk tłumaczył, że zawarte w 2016 roku porozumienie z FARC, w wyniku którego Rewolucyjne Siły przekształciły się w lewicową partię polityczną, a ponad 12 tys. bojowników złożyło broń, były wystarczające.

W oficjalnym oświadczeniu prezydent kraju zaznaczył, że był to tchórzliwy atak. „Tylko dzięki służbie ochrony i solidnej konstrukcji maszyny udało się uniknąć czegoś, co mogło mieć śmiertelne skutki” - stwierdził dodając, że „Kolumbia jest wystarczająco silna, by radzić sobie z tego rodzaju zagrożeniami a żaden akt przemocy nie onieśmieli władz i ich nie zastraszy”.

Czytaj też:
Co się stało na Morzu Czarnym? Wielka Brytania dementuje doniesienia Rosji

Źródło: CNN
 0

Czytaj także