Dramat rozegrał się w poniedziałek 1 listopada w godzinach popołudniowych. W nigeryjskim mieście Lagos, podczas budowy apartamentowca, budynek całkowicie się zawalił. CNN podaje, że w wyniku katastrofy budowlanej zginęło co najmniej pięć osób, „The Guardian” pisze już o sześciu ofiarach śmiertelnych. Tuż po wypadku, z gruzów udało się wydobyć trzech ocalałych. Świadkowie twierdzą, że pod gruzami mogą się jednak znajdować kolejne osoby. Mówi się nawet o około stu zaginionych. Tylu pracowników miało bowiem znajdować się na terenie placu budowy.
Jak czytamy, przyczyny katastrofy nie są jeszcze znane. Służby skupiają się na tym, by jak najszybciej dotrzeć do osób, które mogły utknąć pod zawalonym budynkiem. – Myślałem, że to trzęsienie ziemi – mówi w rozmowie z CNN mieszkaniec pobliskiego budynku, który był świadkiem zdarzenia.
Nigeria. Katastrofy budowlane to częsty problem w tym kraju
Zagraniczne media przypominają, że zawalenia budynków w Nigerii, najbardziej zaludnionym kraju Afryki, są częste. Powodów takiej sytuacji jest kilka. Wśród nich znajdują się m.in. słabo egzekwowane przepisy budowlane, a czy też materiały do budowy, które nie spełniają norm.
Zawalony budynek miał 22 piętra i był budowany od dwóch lat. Służby oceniły, że pobliskie budynki nie zostały uszkodzone. Apartamentowiec był częścią trzech wieżowców budowanych przez prywatnego dewelopera Fourscore Homes. Wieżowiec miał oferować luksusowe apartamenty, sama inwestycja powstawała z kolei w zamożnej dzielnicy miasta.
Czytaj też:
USA. Zawalił się 12-piętrowy budynek. Trwa akcja ratunkowa