Czarnobajewka to niewielka wieś nieopodal Chersonia na południu Ukrainy, która znajduje się obecnie pod okupacją rosyjską. Tuż po zajęciu wsi, w poniedziałek 2 maja, żołnierze rosyjscy uprowadzili zastępcę wójta, uprzednio dokonując „rewizji” w miejscu jego zamieszkania.
Pod nadzorem żołnierzy rosyjskich
Dotychczas nie było wiadomo, co stało się z uprowadzonym politykiem. O jego dalszych losach poinformował właśnie portal RMF24. Mężczyzna na szczęście żyje, jednak znajduje się w szpitalu na terenach okupowanych.
„Lokalny polityk odniósł obrażenia i przebywa w stanie ciężkim w szpitalu pod nadzorem żołnierzy rosyjskich. Nie informowano o tym wcześniej, gdyż od 30 kwietnia do środy [we wsi – red.] nie było zasięgu komórkowego i internetu” – informuje portal.
Lotnisko o ważnym dla Rosjan znaczeniu
Czarnobajewka ma strategiczne znaczenie dla wojsk okupanta, gdyż znajduje się tam lotnisko, które jest obecnie wykorzystywane jako baza dla śmigłowców.
Ukraińcom nie udało się dotychczas odbić lotniska, jednak w trakcie szturmów zadano Rosjanom spore straty. W jednym z nich miał zostać zabity generał porucznik Andriej Mordwiczow, który pełnił fukcję dowódcy 8. Armii Ogólnowojskowej Południowego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Pseudoreferendum w obwodzie chersońskim
Jak informowaliśmy pod koniec kwietnia, w okupowanej części obwodu chersońskiego Rosjanie przeprowadzą niebawem „referendum” wśród miejscowej ludności, którego celem będzie ogłoszenie „niepodległości” tzw. Chersońskiej Republiki Ludowej.
Natomiast w czwartek, ukraiński kontrwywiad zaalarmował, że 9 maja Rosjanie najprawdopodobniej uznają także niepodległość Naddniestrza, zbuntowanej prowincji Mołdawii.
Czytaj też:
„Rosja uzna niepodległość Naddniestrza”. Alarmujące doniesienia ukraińskiego kontrwywiadu
