Polak przyznał się, jako jedyny z czterech oskarżonych, sądzonych w środę, do rzucenia kamieniem, dlatego sąd orzekł zawieszenie kary - powiedział PAP w czwartek rzecznik sądu. Obywatel Niemiec i dwóch Hiszpanów otrzymało kary od dziewięciu do dziesięciu miesięcy więzienia.
Oskarżeni o udział w zamieszkach sądzeni są w trybie przyśpieszonym. Grupa adwokatów skrytykowała niemiecki wymiar sprawiedliwości, zarzucając sędziom działanie z pobudek politycznych. Na sąd wywierana jest presja, co powoduje, że ulega on nastrojom "podsycanego przez media ludowego gniewu" - cytuje agencja dpa jednego z adwokatów. Kilku obrońców zamierza złożyć odwołanie, aby wymusić w ten sposób zastosowanie zwykłego postępowania sądowego.
Na wyrok czeka jeszcze dwóch Niemców, Ukrainiec i obywatelka Belgii. W czasie sobotnich starć między chuliganami i policją w Rostocku obrażenia odniosło blisko 1000 osób, w tym 433 funkcjonariuszy.
ab, pap