Brytyjski wywiad o „nowej fazie wojny”. Rosjanie i Ukraińcy już się szykują

Brytyjski wywiad o „nowej fazie wojny”. Rosjanie i Ukraińcy już się szykują

Ukraińska armia
Ukraińska armia Źródło: Sztab Generalny Ukrainy
Rosjanie oczekują kontrofensywy Ukraińców bądź sami przygotowują się do szturmu – analizuje brytyjski wywiad. Zdaniem Brytyjczyków, nadchodzi „nowa faza” wojny, w trakcie której działania militarne skoncentrują się na 350-kilometrowym odcinku.

Brytyjski wywiad regularnie analizuje sytuację w Ukrainie. W codziennych raportach przedstawiane są kluczowe obserwacje. Te, które zaprezentowano 6 sierpnia, zapowiadają nowy etap

Brytyjczycy zauważyli intensywne ruchy obu armii. „Siły rosyjskie niemal na pewno kumulują się na południu w oczekiwaniu na kontrofensywę Ukrainy lub w przygotowaniu do ewentualnego szturmu” – czytamy w raporcie. Z Donbasu na południowy zachód jadą długie konwoje rosyjskich ciężarówek wojskowych i czołgów. Przewożona jest artyleria i inna broń. „Sprzęt miał być przenoszony także z okupowanych przez Rosję Melitopola, Berdiańska, Mariupola oraz z Rosji kontynentalnej przez most nad cieśniną Kerczeńską na Krym” – donoszą Brytyjczycy.

Wojna w Ukrainie. Przygotowania do „nowej fazy”

Na Krymie Rosjanie rozmieścili batalionowe grupy taktyczne liczące od 800 do 1000 żołnierzy. Jak twierdzą Brytyjczycy, te siły zostaną najprawdopodobniej wykorzystane w razie potrzeby wsparcia Rosjan w okupowanym Chersoniu. Nowa grupa została rozmieszczona na Krymie 2 sierpnia, tam też trafiają żołnierze ze Wschodniego Zgrupowania Sił. Zdaniem wywiadu, wszystkie te jednostki zostaną wysłane do obwodu chersońskiego.

Aktywni są także Ukraińcy, którzy na południu coraz częściej celują w mosty, magazyny amunicji i połączenia kolejowe. W strategii Sił Zbrojnych Ukrainy ważnym celem jest magistrala kolejowa łącząca Chersoń z okupowanym Krymem. Jej zniszczenie czy zakłócanie dostaw może wpłynąć na obniżenie możliwości logistycznych rosyjskiej armii w razie walki o południe.

Zdaniem Brytyjczyków, wszystko to prowadzi do jednego. „Wojna Rosji z Ukrainą wejdzie w nową fazę, a najcięższe walki przeniosą się na około 350-kilometrową linię frontu, rozciągającą się na południowy zachód od Zaporoża do Chersonia, wzdłuż rzeki Dniepr"– zapowiada wywiad.

Czytaj też:
Papież Franciszek odwiedzi Ukrainę! Jest potwierdzenie

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także