Problemy zdrowotne wstrzymują wizytę papieża w Ukrainie i Rosji. „Jestem w kontakcie z Zełenskim i Putinem”

Problemy zdrowotne wstrzymują wizytę papieża w Ukrainie i Rosji. „Jestem w kontakcie z Zełenskim i Putinem”

Papież Franciszek
Papież Franciszek Źródło: PAP / EPA/RICCARDO ANTIMIANI
- Po podróży do Kanady wrócił problem z kolanem. Lekarz zabronił mi jechać do Kijowa i Moskwy – przekazał w wywiadzie papież Franciszek pytany o stan swojego zdrowia.

W najbliższym czasie nie odbędzie się wizyta papieża Franciszka w Moskwie ani w Kijowie. Poinformował o tym sam Ojciec Święty w wywiadzie dla TVI/CNN Portugal. - Wizyta wisi w powietrzu. Ciągle nie wiem. Cały czas z nimi rozmawiam. Na przykład jutro mam rozmowę telefoniczną z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Zobaczmy - powiedział papież.

Franciszek zapewnia jednak, że dokłada wszelkich starań, aby doszło do wizyty. Przyznał, że powodem jest jego kondycja. Szczególnie dolegliwe stały się problemy z kolanem po ostatniej wizycie w Kanadzie. Ojciec Święty podkreślił, że „robi wszystko, co w jego mocy, aby zakończyć konflikt na Ukrainie, pozostając w stałym kontakcie z prezydentami Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem”.

Czy papież pojedzie na Ukrainę? Najnowsze informacje o stanie zdrowia Franciszka

Przyznając, że droga dialogu „jest trudna” w związku z tą wojną, papież Franciszek zapewnił, że nie pojedzie w żadną podróż przynajmniej do czasu wizyty w Kazachstanie, którą zaplanowano na 13-15 września.

- Teraz nie mogę jechać, bo po podróży do Kanady powróciły problemy z kolanem i lekarz zabronił mi. Powiedział, że nie mogę jechać do Kazachstanu. Ale utrzymuję kontakt telefoniczny... I robię, co mogę. I proszę wszystkich, aby robili, co mogą. Swoim bólem i modlitwą towarzyszę wszystkim, ale sytuacja jest naprawdę tragiczna - mówił w wywiadzie dla CNN Portugal.

Ostatnio pisaliśmy, że o nadchodzącej zmianie na tronie piotrowym mówi się w kontekście fali krytyki, jaka spadła na Ojca Świętego w związku z jego stanowiskiem w sprawie wojny w Ukrainie. W rozmowie z dziennikiem „Corriere della Sera” stwierdził w połowie maja, że „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji” mogło skłonić Władimira Putina do . Kilka miesięcy później żałował śmierci „biednej Darii Duginy”, córki głównego ideologa Kremla i zagorzałego zwolennika rosyjskiej inwazji.

Źródło: TVI/CNN Portugal
 2

Czytaj także