U wybrzeży Lampedusy zatonęła łódź z migrantami. Szokująca relacja ocalałych

U wybrzeży Lampedusy zatonęła łódź z migrantami. Szokująca relacja ocalałych

Łodzie z migrantami na Morzu Śródziemnym
Łodzie z migrantami na Morzu Śródziemnym Źródło:Newspix.pl / ABACA
U wybrzeża włoskiej wyspy Lampedusa na wzburzonym Morzu Śródziemnym zatonęła łódź z migrantami. Zginęło co najmniej 41 osób, a cztery udało się uratować.

Jak informuje „The Guardian”, z katastrofy statku ocalały cztery osoby: trzej mężczyźni i kobieta, pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej i Gwinei.

U wybrzeży Lampedusy zatonęła łódź

Z ich relacji wynika, że łódź wypłynęła ze Sfax w Tunezji i zatonęła w drodze do włoskiego wybrzeża. Według nich metalowa łódź, na pokładzie której było 45 pasażerów, w tym troje dzieci, zaczęła nabierać wody, gdy tylko wypłynęła na otwarte morze. – Nagle zalała nas gigantyczna fala – powiedział straży przybrzeżnej jeden z ocalałych.

W wyniku przewrócenia się łodzi niemal wszyscy pasażerowie, pochodzący prawdopodobnie z Afryki Subsaharyjskiej, wylądowali w wodzie na wiele godzin. Według osób, które ocalały, utonęło co najmniej 41 osób podróżujących statkiem. Włoska straż przybrzeżna ani maltański statek, który uratował cudzoziemców, nie natrafili jednak na żadne ciała.

Ratownicy przekazali, że ocaleni mężczyźni i kobieta są wycieńczeni i w szoku – prawdopodobnie spędzili oni kilka dni, dryfując po morzu bez jedzenia i bez dostępu do wody pitnej.

Niebezpieczne incydenty

Z ustaleń śledczych wynika, że metalowa łódź, którą płynęli migranci, była pozbawiona silnika, podobnie jak połowa łodzi używanych w ostatnim czasie przez ludzi wyruszających z Tunezji do Europy, które zostały zauważone przez włoską straż przybrzeżną. W ubiegłym tygodniu włoska policja aresztowała czterech Tunezyjczyków pod zarzutem piractwa. Zarzucono im przechwytywanie łodzi w środkowej części Morza Śródziemnego, kradzież pochodzących z nich silników i pozostawienie statków dryfujących na wodzie.

Jedna z osób uratowanych na morzu kilka tygodni temu relacjonowała, że atakujący łódź „zboczyli z kursu, jakby chcieli ich staranować, a potem wsiedli na ich łódź„. Według niej”byli uzbrojeni w noże i grozili im, że jeśli nie oddadzą im silnika, zrobią im krzywdę„.

Coraz więcej migrantów dociera przez morze do Włoch

„The Guardian” zwraca uwagę, że w tym roku nastąpił duży wzrost liczby osób próbujących przedostać się z Afryki Północnej do Włoch. Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych od początku roku do Włoch dotarło drogą morską ponad 78 000 osób, czyli ponad dwa razy więcej niż w tym samym okresie w 2022 roku.

Według organizacji pozarządowych morski szlak migracyjny do Włoch jest najniebezpieczniejszą drogą na świecie. Według danych IOM w 2023 roku na Morzu Śródziemnym zginęło lub zaginęło ponad 2000 osób.

Czytaj też:
Tragedia na Morzu Śródziemnym. Grecka straż przybrzeżna miała wymusić zeznania
Czytaj też:
Alarmujące dane z Włoch. 300 proc. migrantów więcej, setki giną na morzu. Ma być jeszcze gorzej

Źródło: Guardian