Zmiany na czele ukraińskiej armii. Krótki komentarz rzecznika Kremla

Zmiany na czele ukraińskiej armii. Krótki komentarz rzecznika Kremla

Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow Źródło: Shutterstock / ID1974
Dmitrij Pieskow skomentował przetasowania, do których doszło na czele ukraińskiej armii. Rzecznik Kremla odniósł się do sprawy w zaledwie kilku zdaniach.

Dmitrij Pieskow odniósł się do decyzji o odwołaniu generała Wałerija Załużnego. – Zwolnienie Wałerija Załużnego ze stanowiska naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy nie zmieni przebiegu specjalnej operacji wojskowej (w ten sposób rosyjska propaganda określa pełnowymiarową wojnę w Ukrainie – red.). Nie sądzimy, by był to czynnik mogący zmienić przebieg walk – stwierdził rzecznik Kremla. Jak dodał, „operacja wojskowa” będzie trwała dopóki nie zostaną osiągnięte wyznaczone cele.

Zmiany na czele dowództwa ukraińskiej armii nastąpiły w czwartek 8 lutego. „Spotkałem się z generałem Wałerijem Załużnym. Podziękowałem mu za dwa lata obrony Ukrainy. Rozmawialiśmy o odnowie, której wymagają Siły Zbrojne Ukrainy. Rozmawialiśmy również o tym, kto mógłby być częścią odnowionego kierownictwa Sił Zbrojnych Ukrainy. Czas na taką odnowę jest teraz. Zaproponowałem generałowi Załużnemu pozostanie w zespole” – przekazał Wołodymyr Zełenski.

Syrski zastąpił Załużnego. Jest już po spotkaniu z ministrem obrony Ukrainy

Z kolei Wałerij Załużny we wpisie, za pomocą którego w sposób symboliczny pożegnał się ze stanowiskiem, podkreślił, że Ukraińcy „w pierwszych, najtrudniejszych dniach Wielkiej Wojny stawili czoła nikczemnemu i potężnemu wrogowi”. Zaznaczył także, że zadania, które były wyznaczone do realizacji w 2022 roku, różnią się od tych, które trzeba wykonywać obecnie. Z tego powodu potrzebne są zmiany i należy dostosować się do nowych realiów, aby osiągnąć wspólny cel: pokonać rosyjskiego okupanta.

Wałerija Załużnego na stanowisku naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy zastąpił Ołeksandr Syrski, który odbył już pierwsze spotkanie robocze z ministrem obrony. W czasie jego trwania w sposób szczegółowy został omówiony strategiczny plan ukraińskiej armii na 2024 rok.

Czytaj też:
Putin: Nie interesują nas Polska i kraje bałtyckie. Ekspert: Jest wiele znaków zapytania
Czytaj też:
Gen. Skrzypczak dla „Wprost” o zarzutach wobec gen. Załużnego. „Jeśli ktokolwiek jest sprawcą klęsk, to jest to Zełenski i jego otoczenie”

Opracowała:
Źródło: TASS / Reuters / Ukraińska Prawda