Podczas ostatniej w tym roku audiencji generalnej w Watykanie papież powiedział, że nie ma sensu obchodzenie Świąt, jeśli nie wierzy się w Boga.
Benedykt XVI zachęcił wiernych: "W tych chwilach przygotowań do Bożego Narodzenia niech nasili się modlitwa Kościoła o to, by spełniły się nadzieje na pokój, zbawienie, sprawiedliwość, których tak pilnie świat dzisiaj potrzebuje".
"Prosimy Boga - dodał - o to, by przemoc została pokonana przez siłę miłości, by niezgoda ustąpiła miejsca pojednaniu, a wola dominacji przekształciła się w pragnienie przebaczenia, sprawiedliwości i pokoju".
Mówiąc o duchowym wymiarze oczekiwania nadejścia Syna Bożego Benedykt XVI zapytał: "Jeśli jednak ktoś nie uznaje w duchu wiary, że Bóg stał się człowiekiem, jaki sens ma dla niego świętowanie Bożego Narodzenia?".
"Niech wszystkie rodziny, gromadząc się przy żłóbku i choince, przeżywają Boże Narodzenie w zgodzie, w duchu miłości i dobra. Niech ciepło rodzinnego domu i życzliwość staną się udziałem zwłaszcza dzieci, a także wszystkich potrzebujących pomocy i osób w podeszłym wieku" - podkreślił papież.
Zwracając się do Polaków powiedział: "Życzę, by Boże Narodzenie było dla Was i dla Waszych bliskich świętem radości i pokoju, radości z narodzin Zbawiciela, Księcia Pokoju. Maryja, która tuli Jezusa do serca niech wyjedna umocnienie waszej wiary. Na duchową drogę ku Betlejem serdecznie wam błogosławię!".
Watykan poinformował, że w 44 papieskich audiencjach generalnych w tym roku udział wzięło 620 tysięcy wiernych.
ab, pap